No właśnie, po ostatnim wystąpieniu Lolo Pindolo Czackowskiego i perspektywie podwyżki wszystkiego w Wawie, to niechybnie rychło scenariusz się powtórzy nim kadencja minie.
Ja nie szanuję żadnego z polityków i szanować nie będę - czy to z Pis czy z Po czy z innego gó**a. Telewizji też nie oglądam. Chyba, że leci jakiś dobry film.
pereira dojrzał wschód słońca narodu?