Ja na wyborach wybrałam Pana Szymona ale na II turę nie idę bo to dla mnie jest wybór czy strzelić sobie w prawą czy w lewą skroń. Czy wybierze się PO czy PIS to bez znaczenia i tak będzie gówniano w Polsce. Zastanawia mnie skąd takie poparcie tych dwóch partii czy ludzie naprawdę są takimi de**lami żeby nie pamiętać jak było za PO albo jak jest za PIS może jest 500+ ale wszystko poszło tak w górę że ludzie sami sobie te pieniądze płacą z podatków i nie mówię tu tylko o pracujących ale też przysłowiowych Sebów bo jak podnieśli podatki na wszystko i ceny poszły w górę to z nich dostali zapomogi
Męczą się z tymi kartami, a przecież Pinokio może nabyć działkę od biskupa za powiedzmy 1 mln, potem tą działkę odsprzeda instruktorowi narciarstwa za 70 + 2 mln, 70 odda wspaniałomyślnie za nielegalny druk kart, biskup w ramach strat covidowych dostanie od Państwa 73 mln za które odkupi działkę. Karty spłacone, wyborcy zadowoleni, a każdy z nich ma na czysto po 1 mln złotych.
Ja na wyborach wybrałam Pana Szymona ale na II turę nie idę bo to dla mnie jest wybór czy strzelić sobie w prawą czy w lewą skroń. Czy wybierze się PO czy PIS to bez znaczenia i tak będzie gówniano w Polsce. Zastanawia mnie skąd takie poparcie tych dwóch partii czy ludzie naprawdę są takimi de**lami żeby nie pamiętać jak było za PO albo jak jest za PIS może jest 500+ ale wszystko poszło tak w górę że ludzie sami sobie te pieniądze płacą z podatków i nie mówię tu tylko o pracujących ale też przysłowiowych Sebów bo jak podnieśli podatki na wszystko i ceny poszły w górę to z nich dostali zapomogi