Tak tylko przypomniało mi się przy okazji tych wszystkich absurdów że: Krzysztof Bogdan Bęgowski PSEUDONIM Anna Grodzka też kiedyś kandydował na prezydenta.
No ale w czym problem? Gość przyszedł po jednego pączka, chwycił go rękawiczką, przewinął ją na drugą stronę i już. Po co miał jeszcze brać foliówkę? Zrobił ekologicznie.
I co, teraz automatycznie Go wykastrowało czy laski nie będą się chciały z nim bzykać bo ma tatuaż wykastrowanego psa? (jakby co najmniej któraś wiedziała co to oznacza)
Pisowskie złodziejstwo ... ciąg dalszy...yeebane kolesiostwo.....