Czytam komentarze i mam wrażenie że co poniektórzy zapominają o drobnym szczególe... Rząd nic nikomu nie daje, żeby coś dać to najpierw trzeba to mieć a oni jedynie rozdysponowują nasze pieniądze. W praktyce wychodzi na to samo chodź ten szczegół ma znaczenie ;)
A co myśleliście, że oni się tak na poważnie kłócą?? Pod publiczkę spory a potem do restauracji na wódkę razem. Te same mo**y od kilkunastu lat, tyle że w różnych miejscach siedzą.
może rząd zamiast banków zacząłby oferować odwróconą hipotekę, dodatek do emerytury a w zamian przejęcie mieszkania po śmierci przez skarb państwa w celu zaoferowania go młodym małżeństwom lub na cele socjalne
Czytam komentarze i mam wrażenie że co poniektórzy zapominają o drobnym szczególe... Rząd nic nikomu nie daje, żeby coś dać to najpierw trzeba to mieć a oni jedynie rozdysponowują nasze pieniądze. W praktyce wychodzi na to samo chodź ten szczegół ma znaczenie ;)