"Według "Polityki" Macierewicz, podsumowując pracę podkomisji smoleńskiej w latach 2016-2017, powiedział, że kosztowała ona podatników 2,9 mln złotych. Tygodnik twierdzi, że w rzeczywistości "zespołowi Macierewicza" najpierw wydzielono 3,5 mln złotych, a później jeszcze 500 tys. W budżecie Ministerstwa Obrony na ten cel zarezerwowano kolejne 2 mln złotych, czyli w sumie 6 mln. Powołując się na portal defence24.pl, "Polityka" pisze, że podkomisja wydała w tym okresie w sumie 12 mln złotych." - pl.sputniknews.com/04.02.2019
Jestem w ciul bezpartyjny. Tak samo jak nienawidzę pisiorów tak nie mogę patrzeć na pozostałe "kukizy" czy PO. Pisiory wygrywają bo potrafią po tym jak ich prezes weźmie za mo**y wziąć się za siebie i wygrać. Pozostali są tak beznadziejnie mdli i nijacy jak owsianka na śniadanie. Plastusiowaty Schetyna wywija mi żołądek na lewą stronę. Pisiory niestety znów wygrają bo reszta nie potrafi wykorzystać żadnej z afer jakich ostatnio pis dostarcza masę jak na tacy. Więc na kogo? Byle nie na pis to pozostaje beznadziejne po. Ot wybór między rzeżączką a kiłą.
Na pewno jest w pierwszej 100 w europie.