Nie rozumie ludzi którzy bronią Morawieckiego ...on dorabiał się w obcym banku wiedząc że naciąga rodaków na kredyty nie do spłacenia...przez ten czas nie był katolikiem ??wiernym ojczyźnie człowiekiem walczącym o ojczyznę ? Nie powiedział dość tego?? ...teraz po zarobieniu milionów... sie nawraca...to tak jak by Judasz przeprosił za swoje czyny i chciał być świętym.
Ciekawe czy Andrzej był pod biurkiem...