Mój sąsiad w latach 80-tych
w mieszkaniu M-3 hodował św***e, kurczaki i króliki. W sumie to nic nadzwyczajnego bo to były lata w których ludzie ze wsi ulegali propagandzie i zamieniali chlew na M w wielkiej płycie gdzie nie mogli się odnaleźć, a co dopiero w wieżowcu.
pede