Prof. Hartman, wybitny patriota Judei posługujący się językiem polskim, powinien tego podejrzanego zaciekle bronić, to przecież on mówił, że nie ma nic złego z kazirodztwie. Cóż za zaściankowość Polaczków, taki wstyd i ciemnogród.
Znowu jakiś POpapraniec bawił się kredkami i linijką. My i tak wiemy kto nas wpuścił w nędzę lewackie bydło. Wystarczająco dużo afer wyciekło na zewnątrz do wiadomości opinii publicznej w kraju, który "istnieje tylko na papierze" wy syr##wysyny.
Antek, IPN-em w nich!