"Ja dziś rozszyfrowałem pseudonim Gortata — Wielki Młot. Myślałem, że to chodzi o jego wzrost, gabaryty. Ale nic bardziej mylnego. Wszystko wyszło na jaw podczas wywiadu, jakiego udzielił Wojewódzkiemu i Kędzierskiemu. Otóż. Na pytanie, kiedy był chrzest Polski, no nie potrafił znaleźć odpowiedzi. Ale zadali pytanie nieco bardziej podchwytliwe, ile to jest 9x7. Kurczę blade nie przebrnął — mówi Marcin Najman"
Zaraz prawacy pobiegną do księdza pe****la, żeby im to wytłumaczył.