Pomoc społeczna działa podług Ustawy o pomocy społecznej, a nie swojego "widzimisię". Obowiązani do wnoszenia opłat za pobyt w DPS są w pierwszej kolejności: mieszkaniec domu, a jeżeli nie ma z czego, to małżonek/ka, dalej wstępni (rodzice, dziadkowie) przed wstępnymi (dzieci, wnuki i prawnuki), gmina (tu są schody). Pan Arkadiusz nie musi oczywiście nic płacić i odmówić. Nikt nie może Go do tego zmusić. Wiochą tu jest tylko Jego "ojciec".
czemu ryj zamazany, niech ludzie wiedzą komu nie wolno pomagać.