ten człowiek czuł się nieakceptowany nie miał wsparcia ze strony najblizszych tak jak inni z modyfikacjami ciała, poprzebierani i pozmieniani za dziwaków którzy będąc w innym ciele szukają zgodności z tym kim są i tym jak ich określają
Mega przykra sprawa, ale w tekście jest mała nieścisłość. Te 1200,00 zł, to nie jest kara. Zasada jest taka, że strona przegrywająca proces (w tym przypadku cywilny) jest zobowiązana zwrócić stronie przeciwnej koszty postępowania - w tym koszty zastępstwa procesowego jeśli druga strona ma zawodowego pełnomocnika.
Nie wiem jak nazwać coś co było oczywiste od 40tu lat a oni na to teraz wpadli .