A o zasiedzenie to nie można wnieść dopiero po iluś tam latach zajmowania nieruchomości,i to w przypadku kiedy właściciel nic z tym nie robi?Jakikolwiek pozew sądowy przerywa bieg zasiedzenia..Z tego co się orientuję,jak ktoś wie lepiej,niech poprawi.Nie będę na wiikipedii szukał i prawnika zgrywał,jak niektórzy.
Bo on jest niezwykłym obywatelem. Jak to ujął prezes "specjalnej troski" czy jakoś tak :P