Ma kobieta trochę racji..Strzeliliśmy bramkę i co ? I cofnęliśmy się i zaczęliśmy grać do bramkarza jakby to była 80 minuta a my byśmy prowadzili 3:0...Mogli pójść za ciosem i wbić im drugą bramkę..Ale i tak nie zmienia to faktu że zagrali świetny turniej :) Oby tak dalej :)
To nie przemyślenia, to moralniak :D