Poświęciłem się i sprawdziłem te brednie. Po pierwsze, jeśli odkładam na emeryturę 735 zł miesięcznie, to zarabiam około 3.700 zł, a po drugie, emeryturę po 67 roku życia wynosić będzie 2 927,86 zł + rewaloryzacja, czyli muszę żyć 10 lat po przejściu na emeryturę, by mi się to zwróciło. I to zakładając, że pracowałem 42 lata, a nie np. 35 lat, bo przez choroby czy bezrobocie miałem przerwy w zatrudnieniu. Jeśli zarabiam 2.300 zł, to składkę na emeryturę płacę 437 zł.
ta instytucja powinna zostać natychmiast zlikwidowana bo nie dba o interes Polaków tylko ich okrada