★
Najlepiej oceniony komentarz
[Usunięty użytkownik]
No tak, w UK ma być tylko czysty nóż i deska, reszta może być osrana przez muchy. Mieszkałem przez 3 lata na wsi w okręgu słynącym z "eko" żywności, żyznych pól, wspaniałej czystej przyrody. No i zupa się wylała, bo okazało się, że niektórzy a właściwie prawie wszyscy produkowali dla siebie żywność osobno niż tę na sprzedaż. Jak zapytałem dlaczego, to odpowiadali, że przecież oni tego chemicznego syfu do ust by nie wzięli. Można by uprawiać jak dla siebie ale mało będzie tego i narobić się trzeba. Pazerne bydło! Zdychajcie, niech was zarypią podatkami!
W ich rękach jest ludzkie życie i powinni dużo zarabiać. takie jest moje zdanie. wolałbym dać im 300 % podwyżki niż 10 % bandzie id****w z ul. Wiejskiej w Wawie
Ona się ledwo żarzy a nie pali.