Służba zdrowia w stanie nekro, szpitale zamykane bo nierentowne lub zadłużają się na potęgę, a w takim megadrogim gmaszysku będą pracować jacyś urzędnicy, bo z pewnością z leczeniem nie będzie on miał nic wspólnego. Skoro ludzie protestowali, a mimo to budują to nie żyjemy w demokracji, tylko w burdelu, z tym że to nas dymają a my jeszcze za to płacimy.
Służba zdrowia w stanie nekro, szpitale zamykane bo nierentowne lub zadłużają się na potęgę, a w takim megadrogim gmaszysku będą pracować jacyś urzędnicy, bo z pewnością z leczeniem nie będzie on miał nic wspólnego. Skoro ludzie protestowali, a mimo to budują to nie żyjemy w demokracji, tylko w burdelu, z tym że to nas dymają a my jeszcze za to płacimy.