swego czasu miałem takie drzewo w ogródku,minus ze w nocy strasznie piszczało i trzeba było wstawać potrząsnąć troszkę krzaczkiem.a najlepsze było jak się skierowało światło latarki w stronę owego drzewka,brrrr.te ślepia:)jak najbardziej jestem za kastracją kotów.
przerobią go na hamburgery tłuste św***e