O w mordę, tow. Miller wybrał sobie Piłsudskiego za autorytet. Te jego komentarze może są i trafne ale biorąc pod uwagę przeszłość millera, komu służył kiedy był przy korycie to jego wypowiedzi są czystą hipokryzją od której zbiera mnie na wymioty. Nie przyszedł mu do głowy żaden cytat z dzieł wiecznie żywego Lenina? Powinien razem z kaczyńskim jechać na emeryturę do Moskwy.
Wyznawcy szczochozbawa z Żoliborza nawet tego nie przeczytają. A co dopiero się odnieść sensownie do tego. Kaczyński GEY ma krew na rękach. Były naciski na lądowanie. W kokpicie był nawalony Błasik. Poza tym w Gruzji była prawie identyczna sytuacja. Pilot nie wylądował. Kaczyński ten drugi czyli kartofel. Zwolnił go. Jeszcze zasady lotów zmienili żeby się sytuacja nie powtórzyła. I są tego efekty. I zrobili z tego sektę smoleńską dla tępego luda
Holownia ma racje.