Głosując na KO miałam nadzieję, że obetną też budżet i zmniejszą rozbuchany rząd likwidując nikomu niepotrzebne durne ministerstwa, jak choćby owo "ministerstwo równości", które nic wspólnego z równością nie ma.
Polacy(?), głosowali już na Wałęse, Tymińskiego, Kaczyńskiego, Dudę itp. Napewno znajdą się tacy co by głosowali na Macierewicza, drugiego Kaczyńskiego, czy im podobnych... To i Ona ma szansę, w końcu w czym jest gorsza od nich? A przynajmniej ładniejsza1
Ktoś, na kogo "haki" ma i Kaczyński i FSB ...