Tarczyński to cham i trolglodyta. Prostak i prymityw. A co najważniejsze bajkopisarz jak jego władca szczochozbaw z Żoliborza. Daję przykład. Tarczyński kiedyś chwalił się dziadkiem powstańcem. Okazało się że dziadek szmalcownik. Teraz pomyśl cię jaka by była Polska za dwie kadencję pisu. Korea Północna.
"Ojciec" dyrektor już parę tygodni temu piał że nie ma za co dobra czynić. Nic tylko siąść i płakać PISIORY!!!