Poprzedni prezes miał przestój bez pozwolenia zwierzchników, a obecny grzecznie robi przestoje jak mu każą. Co z tego, że była to siła wyższa, każdy pretekst doby do wymiany kadry na swoją.
Byłem w Chowacji w sierpniu to paliwo mieli droższe niż u nas, na Węgrzech i w Czechach. Jeśli to prawda, to dużo się zmieniło ale to raczej nie zasługa euro. Chorwaci prawie wszystko mieli w euro już kilka lat temu. Za kuny kupowało się tylko jedzenie...
Poprzedni prezes miał przestój bez pozwolenia zwierzchników, a obecny grzecznie robi przestoje jak mu każą. Co z tego, że była to siła wyższa, każdy pretekst doby do wymiany kadry na swoją.