Wszystko, co się stało w Polsce po 2015 r., wpisuje się w rosyjskie interesy na tym obszarze. A nasze służby pozostawiły polskie państwo w obliczu zagrożenia ze strony Rosji nagie i pozbawione ochrony — mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" gen. Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). Wojskowy sugeruje, że Rosja poprzez PiS realizuje w Polsce swoje interesy.
Jarek przyzwyczajony do ruskiego syfu i teraz na starość tęsknota coraz większa. Porządek, gospodarność i zaradność wokół swego gospodarstwa jest mu całkowicie kulturowo obca.
Niemal trzydzieści lat temu miałem komisję wojskową. Czułem się "wyobcowany kulturowo". Gdybym dzisiaj był prezesem partii rządzącej, to zgodnie z logiką tej zaszczanej mendy, musiałbym chyba rozgonić wojsko na cztery wiatry.
Wszystko, co się stało w Polsce po 2015 r., wpisuje się w rosyjskie interesy na tym obszarze. A nasze służby pozostawiły polskie państwo w obliczu zagrożenia ze strony Rosji nagie i pozbawione ochrony — mówi w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" gen. Piotr Pytel, były szef Służby Kontrwywiadu Wojskowego (SKW). Wojskowy sugeruje, że Rosja poprzez PiS realizuje w Polsce swoje interesy.