Największe ś**ństwo zrobili : ona mężowi, on kumplowi. Atmosferę śmieszności tej sytuacji podkręca głośno deklarowana miłość do Jezusa tej dwójki zdrajców. Idealnie pasują do opisu współczesnego katolika, sami nadając ton i kolor opisowi. Zakłamani lecz wyspowiadani.
Zawsze podejrzewałam, że jesteś zawziętym widzem TVP, bo gdybyś tego nie oglądał to miałbyś trochę oleju w głowie i nie wstawiał tu czegoś co nie jest wiochą
Kiedy były takie czasy?