Czasem aż oczy bolą patrzeć, jak się przemęcza dla naszego klubu, prezes Jarosław Kaczyński. Ciągle pracuje! Wszystkiego przypilnuje i jeszcze inni, niektórzy, wtykają mu szpilki. To nie ludzie, to wilki! Łubu dubu, łubu dubu niech zyje nam prezes naszego klubu....
I pytana wymyślane przez kurskiego. Tak wygląda prawdziwa demokracja prawaki. Patrzcie i podziwiajcie.