Hong Man Choi już nie raz przegrał z mniejszym, chociażby z Fedorem Emelianenko, przez dźwignię na rękę, aczkolwiek wygląda to ciekawie. Na jego miejscu zmieniłbym dyscyplinę na kickboxing, z takim zasięgiem powinno iść w miarę dobrze i nikt mu dźwigni nie założy :P
Ci ludzie tak naprawdę w życiu nic nie osiągnęli, po prostu mieli farta, dostali rope. Niech spróbują otworzyć własny inters od zera :) niech cokolwiek spróbują zrobi samodzielnie, dostać to nie to samo co samemu zarobić, żaden wyczyn szastać kasa która tak naprawdę nie potrafią zarobić.
Chciał się popisać i się popłakał