Słyszałem, że istnieją takie czarodziejskie sznureczki. Tak cienkie, że widać je tylko z bliska i tak mocne, że utrzymają szczupaka. Ale to pewnie tylko takie gadanie pijanego Mietka z Bledzewa, który ciągle się chwali, że kiedyś był aż za rzeką Szczyną...
Aha, to znowu ten Rusek wrzuca bzdety... gupi jestem
Słyszałem, że istnieją takie czarodziejskie sznureczki. Tak cienkie, że widać je tylko z bliska i tak mocne, że utrzymają szczupaka. Ale to pewnie tylko takie gadanie pijanego Mietka z Bledzewa, który ciągle się chwali, że kiedyś był aż za rzeką Szczyną... Aha, to znowu ten Rusek wrzuca bzdety... gupi jestem