Najbierw musisz narobić dzieci aby dostać mieszkanie i kasę od łaskawego prawackiego panstwa. Nie możesz wpierw się dorobić mieszkania a potem myśleć o dzieciach. Bo już nawet na kredyt nie dostaniesz mieszkania za rządów tego prawactwa bo za mało zarabiasz.
Jak go stać to niech robi ze sobą co chce. Byle by nie robił nikomu krzywdy. A jak będzie zdychać z głodu to pod most - sam wybrał swoja drogę. DOŚĆ litości dla id****w... każdy płaci sam za siebie...
za tą granicą gdzie jest kindergelt i socjal dla ciapatych inżynierów?