To może księża zrobią sobie rachunek sumienia. Niewielu kapłanów by nam zostało. Również żyją niektórzy w konkubinacie, mają dzieci..... acha tylko, że oni nie pracują. Za pracę otrzymuję się wynagrodzenie od którego jest odprowadzany podatek. Przecież oni tylko brać, nic dać.
zapewne ma wilczy apetyt