A co go mieli na tej komendzie rozstrzelać, za to że wypił flaszkę wódki ? Postawili mu zarzut szalbierstwa i sprawa będzie miała finał w sądzie. To tak jakbym wyrzucił papierek na ulicy, policjanci wypisali mi za to mandat i puscili wolno, a nastepnie rozbiłbym komuś łeb na ulicy. To co też pretensje do policji, że mnie mieli za zaśmiecanie aresztować.
Zatrudnię feministkę.
Zdecydowanie i wyłącznie feministkę. Kobietę wyzwoloną. Nie interesują mnie żadne tam kobiety staroświeckie, zniewolone czy żyjące w seksistowskim zabobonie. Do rozładowania przyczepy węgla...
Juz chyba z 20-y raz widze dzis tego Rumcajsa...