Nie ma co, przecież czapki by im z głów pospadały jakby nie otoczyli posesji z drogą rowerową, najgorsze że można było zrobić NORMALNIE, ale żyjemy w Polsce, więc wyszło jak wyszło.
Hahahaha, frajer to Twój stary frajerze z frajera. Hahah, akurat mam ochotę się pośmiać. Zaproszenie? LOL! Gostek, możesz przyjąć mój mocz ewentualnie. Jak będzie mi się lać chciało. To napiszę, być otworzył buzię. Hahaha!
Nie ma co, przecież czapki by im z głów pospadały jakby nie otoczyli posesji z drogą rowerową, najgorsze że można było zrobić NORMALNIE, ale żyjemy w Polsce, więc wyszło jak wyszło.