Już nie manipuluj. Jak już to jakieś ciapate zaczepiało niewiastę w metrze w Monachium. Gostek zainterweniował i zrobiła się burda. Gościa raczej bym nie nazwał emerytem i ciężko mi to zaliczyć do pobicia, raczej tylko się szarpali z tego co widać na filmie youtube.com/watch?v=T8tWr53W2gA Nie żebym bronił ale trzymajmy się faktów. Bydło i hołota jest wszędzie czego niestety doświadczyłem w sobotę. Jak bym nie kombinował to za chiny nie podciągnę, że mi ryja obili emigranci. Bo świetnie kleni po polsku i byli bialutcy.
Tak zwany syndrom Kopciuszka. Każda laska na imprezie po północy przestaje być księżniczką...