Gdyby mi na moje podwórko wszedł jakiś komornik czy asesor i bez prawnie chciał zabrać moją własność najpierw dostał by wpi****l potem zadzwonił bym po policję że mnie napadł jakiś człowiek wtargnął na moją posesję itd to wstrzymało by postępowanie komornicze .Potem bym wyjaśniał sprawę ale nic bym nie oddał chyba że po moim trupie !!!!!!!!!!!
Dziewczyna Predatora ;)