Tu chodzi o to że takie grosiki my jako sprzedawcy bo sam pracuje na stacji benzynowej musimy oddawać. Kolega miał kiedyś manko do zapłaty właśnie w wysokości 1gr i to nie sprzedawcy są ujami tylko firmy
Jak mi kiedyś babcia powiedziała. Wiesz Łukasz wyobraź sobie wielki gar w którym gotują się ludzie jak tylko komuś udaje się wydostać z gara to go drugi Polak go łapie za nogę i wciąga spowrotem żeby tylko nie udało mu się.
Do mistrzów intelektu iqsebcio (IQ? serio?), kapuczo, dejveet: sprawdźcie sobie, jak się pisze słowo "zwycięzca" i jak się je odmienia w celowniku liczby mnogiej.
Lewactwo go tam jeszcze nie zjadlo ?