Zdjęcie z zamieszek w Hongkongu a Ta broń to na kulki ale z gazem pieprzowym. Po komentarzach widać poziom tego społeczeństwa a ta fotka z takim tytułem to rzeczywiście wiocha.
Zapytajcie kadej osoby, ktora pamieta te czasy: Ile prasterków szynki Pani/Pan kupowała/ł? Odpowiem, bo pytanie nie ma odpowiedzi i powinno brzmieć ile kilogramów: szynki, kiełbasy, miesa kupowął klient w LOKALNYM sklepie do ktrórego dostarczano wyroby z LOKALNEJ masarni, często jeszcze ciepłe. Gdy przyszło "nowe" wprowadzono racjonowanie żywności na plasterki z uwagi na to, ze na kilogram większości nie stać.
Zdjęcie z zamieszek w Hongkongu a Ta broń to na kulki ale z gazem pieprzowym. Po komentarzach widać poziom tego społeczeństwa a ta fotka z takim tytułem to rzeczywiście wiocha.