"Większość z nas rozumie, że Polska nie może przyjąć wszystkich migrantów, których na granicę podrzuca Łukaszenka – skomentował takie zachowanie Radosław Sikorski. – Ale to nie oznacza, że wolno tych nieszczęsnych ludzi stygmatyzować a własny naród uczyć nienawiści. W tej trudnej etycznie sytuacji skrzeczy milczenie Kościoła" – dodał europoseł PO.
Od kiedy prawak to człowiek a nie ideologia?