Masz rację,sęk w tym, że na postawienie nie ma zgody władz miejskich. Ale pomnik już stoi. Na razie na przy parafii Najświętszego Serca Jezusa i św. Floriana. Tu jednak również są wątpliwości, czy ten olbrzym może stać przy Kościele, nie zagrażając bezpieczeństwu. Sprawa trafiła do nadzoru budowlanego. Są dwa wyjścia; nadzór może zalegalizować figurę (jeśli parafia przedstawi brakujące dokumenty), albo nakazać jej usunięcie, na koszt parafii.
Nie obwiniajcie młodego człowieka, to nie jego wina. To wina pseudo rodziców, bo inaczej o nich nie można napisać. Dziecko bierze przykład z rodziców i to bezwarunkowo. To oni są dla niego wzorcem. Szkoda mi dzieciaka.
Ma powody do dumy - nawet nie odpiął guzika od spodni, a cała opozycja czuje się porządnie wydmuchana...