był u nas kiedyś w markecie taki jeden ukrainiec, co w ubikacji klientowskiej walnął kloca do pisuaru. Ciekawe czy zaryzykowałby do tego... trzeba mu wjechać na ambicję.
To wina rządu , bieda ich tak goni...jak po promocyjnej cenie to zawsze kilka złotych więcej w kieszeni zostanie. To nie jest śmieszne , to jest przykre jakich ludzi rząd robi z POLAKÓW
był u nas kiedyś w markecie taki jeden ukrainiec, co w ubikacji klientowskiej walnął kloca do pisuaru. Ciekawe czy zaryzykowałby do tego... trzeba mu wjechać na ambicję.