bo do pustych łbów nie dociera, że socjalizm i ingerencja urzędników chcących robić dobrze, to ślepy zaułek. gdyby miastowy chciał zająć się uprawą malin, to zrobi biznesplan, w którym założy, że 2 lata zanim uprawa zacznie owocować nie będzie miał przychodu i będzie to jednym z założeń. urzędas dopłaca za te dwa lata braku plonów w rosnących roślinach i cwaniak zajmuje się uprawą tylko w tym okresie, nie płacąc za zbiory, nie zatrudniając zbieraczy, nie martwiąc się o zbyt. precz z komuną !
słyszeliście w spocie jak on śmiesznie akcentuję 'Ę' w swym haśle --. wybierz zgodĘ i bezpieczeństwo. jak się stara, jak chce żeby to wypadło wiarygodnie z jego ust.. mama mega beke! hahaha czerwony lewacki głuptasek
W krajach angielskojęzycznych jest to na tyle normalne, że istnieje nawet odrębne słowo opisujące usunięcie urzędującego prezydenta ze stanowiska: impeachment
na szczęście zimny_sprite nie może jeszcze głosować :P