Reklama
Reklama

Komentarze

3
V
vacarius Master

Po kilku godzinach jeżdżenia na patrolu. Kiedy przemęczeni siedzeniem w aucie policjanci dostają wezwanie na akcje akurat podczas tankowania. To może się taki wypadek przy pracy zdarzyć. Ale widać ze nie często im się to zdarza bo to nawet nie jest w Polsce. W Polsce policja chyba nie jest aż tak przemęczona pracą. I nie rzuca wszystkiego co akurat robą gdy trzeba jechać na akcje. Nasi pewnie jeszcze spokojnie dokończyliby obiad w restauracji, do której dojechali jadać pod prąd.

F
ferdal Master

Na akcję jechali by na światłach

V
vacarius Master

Są tez takie akcje na, które trzeba jechać po cichu.

Reklama