Zdziwiłbyś się ... np. mamy w Polsce specjalistkę od Programowania i Oprogramowania Linux . Wpisz sobie w google Linuxozaurus . To Piękna kobieta ! A mózg do programowania ma taki , że niejeden facet by przy niej był "malutki" ...
Tekst wydaje się humorystyczny i najpewniej skierowany do pewnej grupy odbiorców-czyli znajomych. Relacje intymne lubię ,bez piły ale żeby były trzy panie.Niestety,ale kiedy jest żona takie fantazje są raczej nie realne
mozemy skierowac temat na inne tory?Odczuwam pewien niesmak po wczorajszym..;-)Mozesz mi powiedziec dlaczego nie lubisz niespodzianek?A skad wiesz czy tego ogloszenia nie napisala kobieta Twoich marzen?Czasem trzeba isc w ciemno.....
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Klisza ależ Ty drażliwa jesteś :) Ja bardzo lubię niespodzianki ale w kwestii kobiet nie. Zawsze sam dobierałem sobie towarzyszki zabaw oraz swawoli i nie pozwalałem sobie na rosyjską ruletkę jeśli chodzi o zewnętrzną powierzchowność. Bo co z tego, ze mogłaby mieć fantastyczną gadanę gdyby wyglądała jak Jabba the Hut i vice versa trzy otwory anatomiczne w świetnej obudowie ale bez głębi i ostrości obrazu też są niewiele warte, max 1 góra 2 przeładowania :) bo wiesz w ciemno to chodzą desperaci bądź idioci :)
Jezuśny suchar: Po trzydziestu latach wspólnego życia w cierpieniu, żona sado-maso pyta swego sado-maso męża: -Kochanie, czy po tych latach, coś nas jeszcze ze sobą łączy?-Tak: łańcuch i kajdanki XD
Szczyt twojego nieudacznizmu ha ha :D nie wiem jak ci to wytlumaczyc lamusie... Pierwsze co mi sie rzuca na mysl to, ze sam to napisales :D drugie: to, ze napisal to jakis inny nieudacznik i teraz wali konia przy komentarzach... Ale najwiarygodniejsza opcja to to, ze sam jestes tymi dwoma nieudacznikami razem wzietymi :D Chyba, ze jestes takim de**lem, ze wierzysz, ze ktos naprawde da ci du*y za jakis egzamin nieudaczniku :D Co za frajer...
jaro0700 wyhamuj troszke,dobrze?To autentyk wywieszony na jednej ze znanych uczelni..Kwestia jest rzeczywiscie czy byl to zart czy rzeczywiscie rzeczony "BaCa" byl tak grozny ,ze studentki chwytaly sie brzytwy..I skoncz z inwektywami-ja sobie nie wa@e-na widok powyzszego absurdu..jestem kobieta i takie cos mnie nie kreci..(w ZADNYM kontekscie-zeby byla sprawa jasna)..
Oczywiscie, ze to autentyk ale wystawiles go ty albo ten twoj kolega :D proponuje nastepnym razem odpowiedziec na takie ogloszenie! gwarantuje, ze nikogo nie wyruch*cie ha ha :D a i jeszcze jedno... klisza nie jestes kobieta :D juz sie chyb o to kiedys klocilismy... chyba, ze ktos mial taki sam awatar!
Dziwne ze przy kazdym komencie mam -2... Zbieg okolicznosci czy ty i twoj kolega?? :D
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ze mnie się kiedyś śmiali że wywiesiłem w szkolę ogłoszenie "Poszukuję studentki do korepetycji z j. niemieckiego". Zrobiłem casting i wybrałem tą która najbieglej się nim posługuję. A tu takie rzeczy ludzie robią.
nie do konca jest dla mnie jasne co rozumiesz pod pojeciem"casting"?
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Pierw był typowy casting gdzie liczyła się powierzchowność, aparycja...póżniej znajomość j. niemieckiego - w moim przypadku ograniczyło się do pytania "na którym roku jesteś" bo nie potrafiłem tego stwierdzić inaczej. Nienieckiego z premedytacją się od początku nie uczyłem, nie chodziłem ale profesor się postresował i mnie zmusił. Uczyłem się pilnie, pewnie za sprawą korepetytorki, i zdałem. Każda droga prowadząca do celu jest słuszną drogą. Ta z absurdu też może zdała?
tiiiiaaaa-skoro to niemiecki to rzeczywiscie korepetytorka nie powinna przypominac naszych sasiadek zza zachodniej granicy...Mialbys za duzy stres wtedy;-))Dobrze ,ze zdales-w koncu ryzykowales troche stawiajac aparycje na pierwszym miejscu...Co do panny powyzej -mozliwe ,ze zdala o o ile jej ktos wczesniej nie porznal na kawalki...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
I nie przypominała sąsiadek to też stresu nie miałem, ale ze skupieniem się też był problem. Ryzykowałem dużo, ale na ryzyku dwa razy się zarabia a raz traci - czyli jest raz do przodu. W dodatku ja mam szczęście (jadąc przez miasto 70% świateł mam zielonych) a jak nie to je sobie wmawiam i już je mam. Ciekawe czy wśród fanatyków komputerowych jest dużo sadystów.
zareczam ,ze wsrod informatykow jakis procent sadystow na pewno sie znajdzie( w koncu wszystkie frustracje kumuluja sie w nieruchomym ciele i kiedys musi nastapic eksplozja..u Ciebie natomiast widze ,ze swoje napiecie probujesz rozladowac niebezpieczna jazda..nooo-to teraz dostaniesz ode mnie bure!Plynnosc jazdy,sposob wyprzedzania,kultura poruszania sie na drodze swiadczy o charakterze mezczyzny...Zasugerowalabym kick boxing albo cos w tym stylu..naprawde bezpieczniej bedzie to dla Ciebie i dla innnych uczestnikow ruchu..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Bura nie bura. Ja mam niezwykle złożony charakter, samochodem jeżdzę bardzo spokojnie i płynnie- szczególnie oklejonym busem. Ale motocykl(niedzielna zabawka)...nawet nie wiesz jakie to uczucie przyspieszać na 2-3 kiedy ma się przeszło 100 koni między nogami a jeszcze pochylać go z prawej na lewą. Lubie rzeczy które żle traktowane potrafią pogryżć. Nie chcesz mi chyba powiedzieć że nie znasz i nie lubisz tego mrowienia na plecach, karku i z tyłu głowy. Napięcie rozładowuję skutecznie przy dobrej muzyce, filmie...i dziwnych zabawach.
kazdy ma swoje sposoby na to mrowienie;-))ale uwazam ,ze kiedy w rachube wchodzi zdrowie i zycie innych ludzi,powinienes to sobie jeszcze raz przemyslec..
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Zróbmy transakcję wymienną. Ja wszem i wobec obiecuję że do wiosny nie będę szalał po ulicach, ale muszę w końcu zobaczyć tą obiecaną niespodziankę. Uzbroiłem się w cierpliwość a tu nic...po staremu. Sprawdziłem przed chwilą w mojej tabeli miar i czasu, i wychodzi na to że "potem" już minęło...i to pięć razy.
A wystarczy tylko nieco przymrużyć oko...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ha ha po co wypisujesz takie ogloszenia zboczencu?? Od tego nie zaczniesz w koncu ru*hac!! Tylko sie pograzasz...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Udzieliłbym :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie polibuda. Bankowo fake, bo nieliczne grono dziewczyn z polibudy wie, że jeśli chcą coś kupić, to własne ciało jest mało zachęcającą zapłatą :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewnie korzystali z LTE dlatego "prezentacja nie była widoczna..."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Naczytała się 50 twarzy Grey'a i szuka c**j* ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie znacie się na żartach :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No cóż .... kobieta i programowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zdziwiłbyś się ... np. mamy w Polsce specjalistkę od Programowania i Oprogramowania Linux . Wpisz sobie w google Linuxozaurus . To Piękna kobieta ! A mózg do programowania ma taki , że niejeden facet by przy niej był "malutki" ...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w amerykanskim Intelu przelozona tez jest podobno ,swietna ,inteligentna babka..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ustawione to jest...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Desperatka
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jesli w dobre ręce kobitka trafiła to nie widze problemu..:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No to podaj swojego maila !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tekst wydaje się humorystyczny i najpewniej skierowany do pewnej grupy odbiorców-czyli znajomych. Relacje intymne lubię ,bez piły ale żeby były trzy panie.Niestety,ale kiedy jest żona takie fantazje są raczej nie realne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
blad -jak jest zona to zostaja Ci tylko takie fantazje.Plus za cierpliwie znoszona gehenne;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kto qrwa zamazał email... :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ten który już zaoferował korepetycje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja to się tak nigdy nie ogłaszałem...z moim wyglądem nigdy nie miałbym szans na takie korepetycje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na pewno masz jakieś inne zalety... ;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Betoniarkę mam i łopatę do niej...to chyba zaleta, chociaż te budowlane zawiłości potrafią być mylące ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja mówię o zaletach charakteru, ciała...a nie o jakiejś betoniarce :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdzie zdjęcie, kota w worku nie biorę:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo to wcale nie musi być biznes życia, odpowiesz a tam rexica....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
od czego masz wyobraznie,Foytaz?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
...albo i co gorszego
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Auto też kupiłabyś kierując się wyobrażeniem o nim?, Klisza.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
auto to co innego..tu zreszta juz wiesz ,ze mloda,zdesperowana i spelnia Twoje sado-masochistyczne preferencje....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Desperatek jest tu kilka i kijem bym ich nie tknął
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Klisza ja jestem estetą i mam swoje wymagania co powierzchowności płci pięknej :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ferdal, mam nadzieję, że nie mówisz o mnie ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wlasnie wczoraj sie zdazylam przekonac...;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Free-Ty jestes poza kategoria -Ty jestes niszowa..:-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niszowa i ze sporym dystansem do siebie :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli....oryginalna
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i wyjątkowa :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co było wczoraj?, nie komentowałem żadnych pań.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odpuszczam,zbo znow powiesz ,ze zazdroszcze jakiemus ssztucznemu pustakowi;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
och tam, chciałem tylko się podroczyć a Ty od razu z plastikiem wyjeżdżasz :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mozemy skierowac temat na inne tory?Odczuwam pewien niesmak po wczorajszym..;-)Mozesz mi powiedziec dlaczego nie lubisz niespodzianek?A skad wiesz czy tego ogloszenia nie napisala kobieta Twoich marzen?Czasem trzeba isc w ciemno.....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Klisza ależ Ty drażliwa jesteś :) Ja bardzo lubię niespodzianki ale w kwestii kobiet nie. Zawsze sam dobierałem sobie towarzyszki zabaw oraz swawoli i nie pozwalałem sobie na rosyjską ruletkę jeśli chodzi o zewnętrzną powierzchowność. Bo co z tego, ze mogłaby mieć fantastyczną gadanę gdyby wyglądała jak Jabba the Hut i vice versa trzy otwory anatomiczne w świetnej obudowie ale bez głębi i ostrości obrazu też są niewiele warte, max 1 góra 2 przeładowania :) bo wiesz w ciemno to chodzą desperaci bądź idioci :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
uff-no to jestes normalniejszy niz mi sie wydawales na poczatku;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pięknie dziękuję, a Ty myślałaś że jaki niby jestem ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mroczny,bezwzgledny sadysta?;-)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Na te cechy to trzeba sobie zasłużyć :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba w kazdym z nas cos takiego czasem drzemie?Zwlaszcza jak oglada sie wiadomosci w TV.,albo ktos nam zajedzie droge;-))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Najlepiej i najekonomiczniej, było by, gdyby za piątkę obrobiła, by grzyba wykładowcy.Wtedy ma pewnosc zaliczenia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chcica, chcicą. ALe sadyzm to mi się z jednym kojarzy. Piła?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
niech odda się wszystkim
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oh, co za poświęcenie ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hahahaha szczyt
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ciało to też waluta, a że futro swędzi to norma.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wino,stanik,papierosy,komputer-To najlepsza i najprostsza droga do szatańskiego piekła gdzie nie masz pan taryfy ulgowej,tylko zapieprz
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aktualne? :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ej, czemu kurna zasłonili maila:((
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Albo zwykła chcica, a korepetycje to tylko pretekst.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jezuśny suchar: Po trzydziestu latach wspólnego życia w cierpieniu, żona sado-maso pyta swego sado-maso męża: -Kochanie, czy po tych latach, coś nas jeszcze ze sobą łączy?-Tak: łańcuch i kajdanki XD
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Arnold Boczek kiedyś zaliczył se bacę na wycieczce do Zakopanego, góralki niewiele różnią się od górali i po pijaku grubas się pomylił.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szczyt twojego nieudacznizmu ha ha :D nie wiem jak ci to wytlumaczyc lamusie... Pierwsze co mi sie rzuca na mysl to, ze sam to napisales :D drugie: to, ze napisal to jakis inny nieudacznik i teraz wali konia przy komentarzach... Ale najwiarygodniejsza opcja to to, ze sam jestes tymi dwoma nieudacznikami razem wzietymi :D Chyba, ze jestes takim de**lem, ze wierzysz, ze ktos naprawde da ci du*y za jakis egzamin nieudaczniku :D Co za frajer...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jaro0700 wyhamuj troszke,dobrze?To autentyk wywieszony na jednej ze znanych uczelni..Kwestia jest rzeczywiscie czy byl to zart czy rzeczywiscie rzeczony "BaCa" byl tak grozny ,ze studentki chwytaly sie brzytwy..I skoncz z inwektywami-ja sobie nie wa@e-na widok powyzszego absurdu..jestem kobieta i takie cos mnie nie kreci..(w ZADNYM kontekscie-zeby byla sprawa jasna)..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oczywiscie, ze to autentyk ale wystawiles go ty albo ten twoj kolega :D proponuje nastepnym razem odpowiedziec na takie ogloszenie! gwarantuje, ze nikogo nie wyruch*cie ha ha :D a i jeszcze jedno... klisza nie jestes kobieta :D juz sie chyb o to kiedys klocilismy... chyba, ze ktos mial taki sam awatar!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dziwne ze przy kazdym komencie mam -2... Zbieg okolicznosci czy ty i twoj kolega?? :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ze mnie się kiedyś śmiali że wywiesiłem w szkolę ogłoszenie "Poszukuję studentki do korepetycji z j. niemieckiego". Zrobiłem casting i wybrałem tą która najbieglej się nim posługuję. A tu takie rzeczy ludzie robią.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie do konca jest dla mnie jasne co rozumiesz pod pojeciem"casting"?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pierw był typowy casting gdzie liczyła się powierzchowność, aparycja...póżniej znajomość j. niemieckiego - w moim przypadku ograniczyło się do pytania "na którym roku jesteś" bo nie potrafiłem tego stwierdzić inaczej. Nienieckiego z premedytacją się od początku nie uczyłem, nie chodziłem ale profesor się postresował i mnie zmusił. Uczyłem się pilnie, pewnie za sprawą korepetytorki, i zdałem. Każda droga prowadząca do celu jest słuszną drogą. Ta z absurdu też może zdała?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tiiiiaaaa-skoro to niemiecki to rzeczywiscie korepetytorka nie powinna przypominac naszych sasiadek zza zachodniej granicy...Mialbys za duzy stres wtedy;-))Dobrze ,ze zdales-w koncu ryzykowales troche stawiajac aparycje na pierwszym miejscu...Co do panny powyzej -mozliwe ,ze zdala o o ile jej ktos wczesniej nie porznal na kawalki...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I nie przypominała sąsiadek to też stresu nie miałem, ale ze skupieniem się też był problem. Ryzykowałem dużo, ale na ryzyku dwa razy się zarabia a raz traci - czyli jest raz do przodu. W dodatku ja mam szczęście (jadąc przez miasto 70% świateł mam zielonych) a jak nie to je sobie wmawiam i już je mam. Ciekawe czy wśród fanatyków komputerowych jest dużo sadystów.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zareczam ,ze wsrod informatykow jakis procent sadystow na pewno sie znajdzie( w koncu wszystkie frustracje kumuluja sie w nieruchomym ciele i kiedys musi nastapic eksplozja..u Ciebie natomiast widze ,ze swoje napiecie probujesz rozladowac niebezpieczna jazda..nooo-to teraz dostaniesz ode mnie bure!Plynnosc jazdy,sposob wyprzedzania,kultura poruszania sie na drodze swiadczy o charakterze mezczyzny...Zasugerowalabym kick boxing albo cos w tym stylu..naprawde bezpieczniej bedzie to dla Ciebie i dla innnych uczestnikow ruchu..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bura nie bura. Ja mam niezwykle złożony charakter, samochodem jeżdzę bardzo spokojnie i płynnie- szczególnie oklejonym busem. Ale motocykl(niedzielna zabawka)...nawet nie wiesz jakie to uczucie przyspieszać na 2-3 kiedy ma się przeszło 100 koni między nogami a jeszcze pochylać go z prawej na lewą. Lubie rzeczy które żle traktowane potrafią pogryżć. Nie chcesz mi chyba powiedzieć że nie znasz i nie lubisz tego mrowienia na plecach, karku i z tyłu głowy. Napięcie rozładowuję skutecznie przy dobrej muzyce, filmie...i dziwnych zabawach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kazdy ma swoje sposoby na to mrowienie;-))ale uwazam ,ze kiedy w rachube wchodzi zdrowie i zycie innych ludzi,powinienes to sobie jeszcze raz przemyslec..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zróbmy transakcję wymienną. Ja wszem i wobec obiecuję że do wiosny nie będę szalał po ulicach, ale muszę w końcu zobaczyć tą obiecaną niespodziankę. Uzbroiłem się w cierpliwość a tu nic...po staremu. Sprawdziłem przed chwilą w mojej tabeli miar i czasu, i wychodzi na to że "potem" już minęło...i to pięć razy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane