Tylko ze było jeszcze bardzo duzo miejsca zeby przejśc bokiem koło drzewa miejsca. Ale mistrzunio wybrał bęcka w drzewko. nie broniąc oczywiście zabezbieczenia rajdu
Czy ty kiedyś siedziałeś w samochodzie? Nie widzisz że jest mgła? a jak jest mgła to też jest mokra trwa a oni wjechali do rowu... Kierowca przecież odbił kierownicę w lewo w celu ominięcia drzewa ale było za mokro, zbyt duża prędkość żeby z tego wyjść i koła się ślizgały....
Zobacz glupku ruchy kierownicy,predkosc,wilgotnosc, pochylosc na prawo i mokre liscie. .............Qurwa jasna. po co ja sie stresuje. osmg -idz sie zabij popaprancu bez mozgu.
wine powinien ponieść organizator za złe rozstawienie safeciarzy na normalnym rajdzie jest łączność radiowa i załogi są informowane o niebezpieczęstwie wcześniej poprzez flagi
Nie rozumiem dlaczego nie ma zainstalowanej tak prostej technologii jak lacznosc radiowa informujaca co sie dzieje na danym odcinku? - Po co 'safeciarze' - kiedy wszystko dzieje sie nagle to trudno by sluzby porzadkowe wszedzie zdazyc na czas - wyobrazcie sobie cos takiego w formule 1
Cytuję Dyrektora ds. Zabezpieczenia, Piotr Burdalski: "oni (safeciarze) mieli 57 sekund na reakcję. Podjęli właściwą decyzję ratowali życie zawodnikowi który był nieprzytomny a godzinę później leżał na stole operacyjnym i cerowali mu śledzionę, wątrobę i wycinali część jelit. Jeszcze raz, to jest ewidentna wina załogi 128. Procedurę powinni znać na pamięć, a oni nawet nie wcisneli czerwonego guzika ASTO. Zrobiła to natomiast załoga 129. Ci chłopcy są bohaterami bo jakby uderzyli w 128 to byłaby tragedia bo za samochodem 127 leżał kierowca i czekał na karetkę. Takie są fakty."
Widać, że team który uderzył w drzewo był trzecim pojazdem. Nie widziałem z innej perspektywy ani innych ujęć. Wg mnie to pierwszy w rowie, drugi nie widać usterki; i tu jest błąd stojącego z otwartymi drzwiami, kierowca rajdowy powinien wiedzieć, że parkuje się tak, aby umożliwić przejazd innym użytkownikom (w tym wypadku lewa strona i zamknąć drzwi). A drugi błąd tego samego kierowcy to fakt, że powinien nakazać "sejfciarzowi" ustawić się w bezpiecznej odległości - kierowca zna realia.
nie chcę się zagłębiać w to czy miał rację czy jej nie miał pragnę tylko zwrócić uwagę na bogactwo języka polskiego i wieloznaczność niektórych wyrazów... jedna K**WA a ile emocji ze sobą niesie ;) ;P
Dlatego w Polsce nigdy nie będzie dobrze, bo każdy zrzuca robotę niżej i w konsekwencji zamiast ludzi kompetentnych takimi pracami zajmuje się element społeczny.
Jakby ktoś nie wiedział, to informuję jak to wygląda. Ludzie, którzy pracują jako safety na rajdach, to tak na prawdę przypadkowe osoby z łapanki. Nie trzeba mieć wiedzy aby obstawiać rajdy. Sam obstawiałem nie jeden rajd i wiem kogo się bierze na takie imprezy. Połowa ludzi nie ma kompletnie pojęcia o zasadach bezpieczeństwa i w razie dzwonów bardziej srają, niż wcześniak z rozwolnieniem. No nie wspomnę o ilościach alkoholu jakie się spożywa na takich rajdach.
Tylko ze było jeszcze bardzo duzo miejsca zeby przejśc bokiem koło drzewa miejsca. Ale mistrzunio wybrał bęcka w drzewko. nie broniąc oczywiście zabezbieczenia rajdu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy ty kiedyś siedziałeś w samochodzie? Nie widzisz że jest mgła? a jak jest mgła to też jest mokra trwa a oni wjechali do rowu... Kierowca przecież odbił kierownicę w lewo w celu ominięcia drzewa ale było za mokro, zbyt duża prędkość żeby z tego wyjść i koła się ślizgały....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zobacz glupku ruchy kierownicy,predkosc,wilgotnosc, pochylosc na prawo i mokre liscie. .............Qurwa jasna. po co ja sie stresuje. osmg -idz sie zabij popaprancu bez mozgu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sory koleś ale ty chyba tramwajem całe zycie pomykasz. Zapisz się na kurs wylataj z 15 godzin to pogadamy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wine powinien ponieść organizator za złe rozstawienie safeciarzy na normalnym rajdzie jest łączność radiowa i załogi są informowane o niebezpieczęstwie wcześniej poprzez flagi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trzeba było jechać wolniej :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ku**a na prawdę nikt nie zrozumiał sarkazmu??!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie rozumiem dlaczego nie ma zainstalowanej tak prostej technologii jak lacznosc radiowa informujaca co sie dzieje na danym odcinku? - Po co 'safeciarze' - kiedy wszystko dzieje sie nagle to trudno by sluzby porzadkowe wszedzie zdazyc na czas - wyobrazcie sobie cos takiego w formule 1
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Safeciarze dali d**y we mgle.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobre :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
"Andrzeju,ty się nie denerwuj,kupimy spraya i będziemy malować"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zbyt późno zaczął hamować :-( tak na moje oko
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to nie wina safeciarzy - tylko poprzedniej załogi - kto nie wie niech sie nie wypowiada !!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Cytuję Dyrektora ds. Zabezpieczenia, Piotr Burdalski: "oni (safeciarze) mieli 57 sekund na reakcję. Podjęli właściwą decyzję ratowali życie zawodnikowi który był nieprzytomny a godzinę później leżał na stole operacyjnym i cerowali mu śledzionę, wątrobę i wycinali część jelit. Jeszcze raz, to jest ewidentna wina załogi 128. Procedurę powinni znać na pamięć, a oni nawet nie wcisneli czerwonego guzika ASTO. Zrobiła to natomiast załoga 129. Ci chłopcy są bohaterami bo jakby uderzyli w 128 to byłaby tragedia bo za samochodem 127 leżał kierowca i czekał na karetkę. Takie są fakty."
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Widać, że team który uderzył w drzewo był trzecim pojazdem. Nie widziałem z innej perspektywy ani innych ujęć. Wg mnie to pierwszy w rowie, drugi nie widać usterki; i tu jest błąd stojącego z otwartymi drzwiami, kierowca rajdowy powinien wiedzieć, że parkuje się tak, aby umożliwić przejazd innym użytkownikom (w tym wypadku lewa strona i zamknąć drzwi). A drugi błąd tego samego kierowcy to fakt, że powinien nakazać "sejfciarzowi" ustawić się w bezpiecznej odległości - kierowca zna realia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wymienił najczęściej używane słowa w kraju..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
..ped.ły jedne ... hehehehe zawsze du.py dają
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie chcę się zagłębiać w to czy miał rację czy jej nie miał pragnę tylko zwrócić uwagę na bogactwo języka polskiego i wieloznaczność niektórych wyrazów... jedna K**WA a ile emocji ze sobą niesie ;) ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie safeciarze tylko "sejfciarze" jak by to po polsku powoedziec!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Babka Kiepska też mnie tak kurwuje jak zabieram jej rente,dwa tygodnie wrzasków a później jej przechodzi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rajd dolnoślaski dokładnie wioska Wojbórz tam zawsze jest ciekawie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dlatego w Polsce nigdy nie będzie dobrze, bo każdy zrzuca robotę niżej i w konsekwencji zamiast ludzi kompetentnych takimi pracami zajmuje się element społeczny.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pan inspektor Pasieczny pilotuje??
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakby ktoś nie wiedział, to informuję jak to wygląda. Ludzie, którzy pracują jako safety na rajdach, to tak na prawdę przypadkowe osoby z łapanki. Nie trzeba mieć wiedzy aby obstawiać rajdy. Sam obstawiałem nie jeden rajd i wiem kogo się bierze na takie imprezy. Połowa ludzi nie ma kompletnie pojęcia o zasadach bezpieczeństwa i w razie dzwonów bardziej srają, niż wcześniak z rozwolnieniem. No nie wspomnę o ilościach alkoholu jakie się spożywa na takich rajdach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Co za de**l z obslugi rajdu stal dwa metry od rajdowki na srodku drogi i to we mgle. Mogli go przejechac balwana jednego bezmozga mniej na swiecie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
GOsciu ma racje!!! powinni stac wczesniej!!! a ze rajdowki nie sa ubezpieczone to beda placic sami za szkode - bo jakis de**l nie wykonal swojej pracy
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane