Taaa... Złamali brzozę przed 10.04.,dokładnie wiedzieli którą wybrać, wiedzieli też,że piloci nie zrezygnują z lądowania. Potem, z prawdopodobieństwem co do metra i sekundy wyliczyli kiedy zdetonować bombę w samolocie aby ten eksplodował akurat w pobliżu brzozy i upadł tak,aby wyglądało na katastrofę...
Antoś pewnie stwierdzi, że brzozę złamał Jak 40 dzień wcześniej lądując dla zatarcia śladów późniejszego zamachu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Z psychologicznego punktu widzenia, mozna by ich bylo okreslic jako dendrofili :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa... Złamali brzozę przed 10.04.,dokładnie wiedzieli którą wybrać, wiedzieli też,że piloci nie zrezygnują z lądowania. Potem, z prawdopodobieństwem co do metra i sekundy wyliczyli kiedy zdetonować bombę w samolocie aby ten eksplodował akurat w pobliżu brzozy i upadł tak,aby wyglądało na katastrofę...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Malgolino, powiem wprost,; moglabys byc ekspertem w komisji Nadszyszkownika Macierewicza; masz wszelkie ku temu predyspozycje;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie obrażaj mnie ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane