Nie myl klapsa za karę z grzmotnięciem kogoś za to, że się krzywo spojrzał. Zrozum, że d**a nie jest bardzo unerwiona, nie ma pod powierzchnią dużych tętnic ani kości, więc nie dojdzie tam do uszkodzenia niczego. Natomiast kara ma być szybka i przykra. Ale Ty swoje możesz nawet nagradzać za złe zachowanie, proszę bardzo.
kawalrafala, nie masz pojęcia o wychowywaniu, kara niczego nie uczy, a wychowywanie to nauka i jeszcze raz nauka, warto o wychowywaniu poczytać skoro się miało rodziców, którzy zamiast uczyć jak żyć, karali i bili.
Pewien znajomy wykładowca, pedagog powiedział "Bicie dziecka przez rodzica jest wyrazem jego bezsilności". Kara musi być, ale to ma być konsekwencja za złe zachowanie, jest wiele innych skutecznych metod, niż pranie.
O tym mówi Pismo Święte w starym testamencie, w Księdze Przysłów rozdział 5-ty zdanie 24-te: "Nie kocha syna ten, kto mu rózgi żałuje, kocha go ten kto w czas Go karci".
Nie zgadzam się: można wychować dziecko na porządnego człowieka, bez stosowania kar cielesnych tzw. lania..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Guzik prawda. Przemoc rodzi przemoc.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie myl klapsa za karę z grzmotnięciem kogoś za to, że się krzywo spojrzał. Zrozum, że d**a nie jest bardzo unerwiona, nie ma pod powierzchnią dużych tętnic ani kości, więc nie dojdzie tam do uszkodzenia niczego. Natomiast kara ma być szybka i przykra. Ale Ty swoje możesz nawet nagradzać za złe zachowanie, proszę bardzo.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a czy melanż rodzi melanż?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz całkowitą rację
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kawalrafala te Twoje teorie, to z sumy niedzielnej czy z zakrystii. Przemoc siedzi we łbie a nie w tym na czym siedzisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ciebie rafalala rodzice chyba tłukli codzienie ale na twoje nieszczęście mylili d**ę z głową i dla tego teraz taki głupi jesteś.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kawalrafala, nie masz pojęcia o wychowywaniu, kara niczego nie uczy, a wychowywanie to nauka i jeszcze raz nauka, warto o wychowywaniu poczytać skoro się miało rodziców, którzy zamiast uczyć jak żyć, karali i bili.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no i popatrz co wyrosło z takiego Misiewicza!wyszedł na porzadnych ludzi a nie ten co jara!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bicie dziecka pokazuje tylko Twoją słabość i brak pomysłu na jego wychowanie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bicie mniejszego i słabszego od siebie to najgorszy objaw tchórzostwa :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kolega wstawiający na własnym przykładzie potwierdza czy jakieś szersze badania przeprowadza?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oboje do odstrza?u.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Gdyby był "mniej tego" to ta strona by opustoszała. Kto by wtedy urządzał tu te pocieszne wojenki między po i pis, które tak śmieszą?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Pewien znajomy wykładowca, pedagog powiedział "Bicie dziecka przez rodzica jest wyrazem jego bezsilności". Kara musi być, ale to ma być konsekwencja za złe zachowanie, jest wiele innych skutecznych metod, niż pranie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
O tym mówi Pismo Święte w starym testamencie, w Księdze Przysłów rozdział 5-ty zdanie 24-te: "Nie kocha syna ten, kto mu rózgi żałuje, kocha go ten kto w czas Go karci".
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane