Ok 1:25 dziadek mówi do drugiego gościa, że tamten uderzył w jego samochód i chciał uciec, wcześniej parę razy mówi żeby gość wysiadał z auta, oraz w pewnym momencie mówi żeby zapisać numery, tak więc wynika z tego, że koleś z czarnego auta nawalony pewnie jak beka (co widać po sposobie jazdy i ilości samochodów które zahaczył -> nawet uciekając da się samochody omijać, a nie rozwalać wszystkie) wjechał dziadkowi w zderzak i chciał zwiać.
(1) z pewnością masz racje, gość z czarnego nie był w pełni świadom co robi (zapewne był %% albo coś innego) jednak popełnił błąd, który może go też obciążyć... zaatakował go mimo, że ten w czarnym unikał konfrontacji - co było widać, cofał się itd. - jeśli ktoś spisał nr. czarnego, a policja go nie znajdzie zbyt szybko tzn. na tyle długo by ten zdążył wytrzeźwieć itp. (zakładając, że policji tyle czasu zabierze odszukanie czarnego)
(2) To co się zdarzyło po uderzeniu w szybę (małe stłuczki itp.) każdy adwokat przypisze działaniu obronnemu - szokowi - gość w czarnym został zaatakowany więc się bronił uciekał, a zgodnie z prawem nie ponosi odpowiedzialności za to co zrobił w momencie gdy jest atakowany, wystarczy opinia jakiegokolwiek psychologa - człowiek w momencie ataku nie myśli racjonalnie. Była taka sytuacja że gość rzucił się na samochód z pałką a kierowca w szoku próbując się ratować pomylił biegi i zamiast do tyłu pojechał
(3) do przodu taranując dziewczynę wychodzącą ze sklepu uszkadzając jej przy tym chyba miednice/kręgosłup, a następnie w szoku uciekł z miejsca przestępstwa (rzecz jasna przestępstwa "pałownika") - kierowcy nie postawiono żadnych zarzutów co więcej sąd orzekł brak jego jakiejkolwiek winy - wiadomo, jak cię atakują przestajesz myśleć racjonalnie (np. pomylenie biegów) - tutaj ten gość z czarnego może się tłumaczyć tym samym - więc klops
A co gdyby taki pan w czarnym samochodzie przejechał Ci po nodze? Też by mógł sie tłumaczyć że ktoś go wystraszył to pomylił biegi i zmiażdżył Ci noge przypadkiem? I nie powinien odpowiadać za to co zrobił, czyli sam sobie byś musiał wszystko opłacać. A gdyby Twoją noge takowe auto urwało, bo mogłoby zahaczyć po wcześniejszym rozpędzeniu się, też by sie mogło bronić tym, że był wystraszony? Nie ponosiłby żadnych konsekwencji ?
(1) Frenshman: konsekwencje poniosła by osoba, która do tego doprowadziła... to co zrobił pan w czarnym samochodzie (rozpatrujemy mój wcześniejszy wywód) nazywa się działaniem w afekcie, czyli nie był świadom tego co robi z powodu zaistniałej sytuacji... odp. na Twe pytanie, gdyby przejechał mi po stopie/zmiażdżył nogę itp. odpowiedzialnością za to byłby obarczony taksówkarz - jest to nieświadome/niezamierzone doprowadzenie do uszkodzenia ciała/śmierci/... w skutek podjętych działań
(2) Frenshman: (czyli tutaj, agresja taksówkarza wobec "czarnego samochodu") i to taksówkarz byłby pociągnięty do odpowiedzialności prawnej na zaistniałe szkody materialne (tutaj stłuczki, uszkodzenia samochodów...) oraz uszkodzenia cielesne w tym ewentualną śmierć. W niektórych kwestiach, taksówkarz mógłby również odpowiedzieć, za uszczerbek na zdrowiu psychicznym osoby w czarnym samochodzie i jeśli np. podczas ucieczki czarnego osoba w nim znajdującą się doznała by uszkodzenia ciała, to również taksówkarz byłby pociągnięty do odpowedzalności
(3) Frenshman: wyobraź sobie taką sytuację... jedziesz sobie przepisowo drogą, nie szybko spokojnie słuchasz sobie muzyki… nagle wjeżdża w Ciebie jakiś samochód, złożyło się tak, że spowodował, że wpadłeś w lekki poślizg (jechał na tyle szybko, że Cię „wybiło” z drogi) zrobiłeś kilka bączków i pech chciał, że uderzyłeś w przystanek autobusowy na którym było pełno ludzi…
(4) Frenshman: jedna ofiara śmiertelna, kilka poważnie rannych… kto jest odpowiedzialny za śmierć i uszkodzenia ciała… Ty, czy osoba prowadząca samochód, która z powodu niezachowania środków ostrożności (złamała przepisy drogowe: np. przekroczyła prędkość) lub będąca pod wpływem alkoholu doprowadziła do splotu wydarzeń? Myślę, że odp. Znasz…
raczej sam piesek i do tego grubo najeb..ny. chyba chappi mu sfermentowało.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nie wiem o co poszło ale wyszedł bym z samochodu i znokautował tego dziada gdyby mi przypieprzył w auto takim gumowym di**o'sem czy też czymś innym. natomiast gdyby tamten przypierdzielił w moje auto pierwszy a policja by się (jak to w naszym "kochanym" kraju) nie spieszyła to też nie przebierał bym w środkach
W Stanach w rekach prywatnych jest wiecej sztuk broni palnej niz mieszka ludzi w kraju, zakladam ze wielu ludzi niekoniecznie chcialoby sie przekonac, czy wkurzony dziadek poza palka w rece nie ma gnata w kieszeni.
Ok 1:25 dziadek mówi do drugiego gościa, że tamten uderzył w jego samochód i chciał uciec, wcześniej parę razy mówi żeby gość wysiadał z auta, oraz w pewnym momencie mówi żeby zapisać numery, tak więc wynika z tego, że koleś z czarnego auta nawalony pewnie jak beka (co widać po sposobie jazdy i ilości samochodów które zahaczył -> nawet uciekając da się samochody omijać, a nie rozwalać wszystkie) wjechał dziadkowi w zderzak i chciał zwiać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(1) z pewnością masz racje, gość z czarnego nie był w pełni świadom co robi (zapewne był %% albo coś innego) jednak popełnił błąd, który może go też obciążyć... zaatakował go mimo, że ten w czarnym unikał konfrontacji - co było widać, cofał się itd. - jeśli ktoś spisał nr. czarnego, a policja go nie znajdzie zbyt szybko tzn. na tyle długo by ten zdążył wytrzeźwieć itp. (zakładając, że policji tyle czasu zabierze odszukanie czarnego)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(2) To co się zdarzyło po uderzeniu w szybę (małe stłuczki itp.) każdy adwokat przypisze działaniu obronnemu - szokowi - gość w czarnym został zaatakowany więc się bronił uciekał, a zgodnie z prawem nie ponosi odpowiedzialności za to co zrobił w momencie gdy jest atakowany, wystarczy opinia jakiegokolwiek psychologa - człowiek w momencie ataku nie myśli racjonalnie. Była taka sytuacja że gość rzucił się na samochód z pałką a kierowca w szoku próbując się ratować pomylił biegi i zamiast do tyłu pojechał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(3) do przodu taranując dziewczynę wychodzącą ze sklepu uszkadzając jej przy tym chyba miednice/kręgosłup, a następnie w szoku uciekł z miejsca przestępstwa (rzecz jasna przestępstwa "pałownika") - kierowcy nie postawiono żadnych zarzutów co więcej sąd orzekł brak jego jakiejkolwiek winy - wiadomo, jak cię atakują przestajesz myśleć racjonalnie (np. pomylenie biegów) - tutaj ten gość z czarnego może się tłumaczyć tym samym - więc klops
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(4) w wypowiedzi (1) pisząc na początku "jednak popełnił błąd" miałem na myśli taksówkarza...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A co gdyby taki pan w czarnym samochodzie przejechał Ci po nodze? Też by mógł sie tłumaczyć że ktoś go wystraszył to pomylił biegi i zmiażdżył Ci noge przypadkiem? I nie powinien odpowiadać za to co zrobił, czyli sam sobie byś musiał wszystko opłacać. A gdyby Twoją noge takowe auto urwało, bo mogłoby zahaczyć po wcześniejszym rozpędzeniu się, też by sie mogło bronić tym, że był wystraszony? Nie ponosiłby żadnych konsekwencji ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(1) Frenshman: konsekwencje poniosła by osoba, która do tego doprowadziła... to co zrobił pan w czarnym samochodzie (rozpatrujemy mój wcześniejszy wywód) nazywa się działaniem w afekcie, czyli nie był świadom tego co robi z powodu zaistniałej sytuacji... odp. na Twe pytanie, gdyby przejechał mi po stopie/zmiażdżył nogę itp. odpowiedzialnością za to byłby obarczony taksówkarz - jest to nieświadome/niezamierzone doprowadzenie do uszkodzenia ciała/śmierci/... w skutek podjętych działań
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(2) Frenshman: (czyli tutaj, agresja taksówkarza wobec "czarnego samochodu") i to taksówkarz byłby pociągnięty do odpowiedzialności prawnej na zaistniałe szkody materialne (tutaj stłuczki, uszkodzenia samochodów...) oraz uszkodzenia cielesne w tym ewentualną śmierć. W niektórych kwestiach, taksówkarz mógłby również odpowiedzieć, za uszczerbek na zdrowiu psychicznym osoby w czarnym samochodzie i jeśli np. podczas ucieczki czarnego osoba w nim znajdującą się doznała by uszkodzenia ciała, to również taksówkarz byłby pociągnięty do odpowedzalności
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(3) Frenshman: wyobraź sobie taką sytuację... jedziesz sobie przepisowo drogą, nie szybko spokojnie słuchasz sobie muzyki… nagle wjeżdża w Ciebie jakiś samochód, złożyło się tak, że spowodował, że wpadłeś w lekki poślizg (jechał na tyle szybko, że Cię „wybiło” z drogi) zrobiłeś kilka bączków i pech chciał, że uderzyłeś w przystanek autobusowy na którym było pełno ludzi…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
(4) Frenshman: jedna ofiara śmiertelna, kilka poważnie rannych… kto jest odpowiedzialny za śmierć i uszkodzenia ciała… Ty, czy osoba prowadząca samochód, która z powodu niezachowania środków ostrożności (złamała przepisy drogowe: np. przekroczyła prędkość) lub będąca pod wpływem alkoholu doprowadziła do splotu wydarzeń? Myślę, że odp. Znasz…
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy tylko mi sie wyświetla że ten film został usunięty przez użytkownika ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tyle ciołków stało a przyjdzie co do czego, to żaden tablic nie zapamiętał.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nowy save i pewnie sterowanie ustawiał ;d
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żenada ;]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ciekawa ROŚLINA w doniczce :]]
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wyjątkowo ciekawa paproć...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musiał byc grubo najeb..ny albo blondynka z pieskiem.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
raczej sam piesek i do tego grubo najeb..ny. chyba chappi mu sfermentowało.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wiem o co poszło ale wyszedł bym z samochodu i znokautował tego dziada gdyby mi przypieprzył w auto takim gumowym di**o'sem czy też czymś innym. natomiast gdyby tamten przypierdzielił w moje auto pierwszy a policja by się (jak to w naszym "kochanym" kraju) nie spieszyła to też nie przebierał bym w środkach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Wszystko wina ZŁOTÓWY !!!! hihi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sądząc po ilości wykonanych manewrów podejrzewam że to płeć przepiękna była za kierownicą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Trza być twardym nie miętkim...........
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
poyebany taxi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dziadek ktoremu kierowca z czarnego samochodu nietrzezwy zapewne, chcial poprostu zatrzymac ten samochod do przyjazdu policji
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba kierowca nie był do końca święty skoro nie zawiadomił policji o napadnięciu tylko wolał uciekać.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
W Stanach w rekach prywatnych jest wiecej sztuk broni palnej niz mieszka ludzi w kraju, zakladam ze wielu ludzi niekoniecznie chcialoby sie przekonac, czy wkurzony dziadek poza palka w rece nie ma gnata w kieszeni.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba kierowca nie był do końca święty skoro nie zawiadomił policji o napadnięciu...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
0:30 :D co on ma w doniczce?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To nie to co myślisz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czego ten dziadyga chciał?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane