Reklama
Reklama

Komentarze

81
N
nichtsmacher JP 100%

Uczeń dostał ndst za brak pracy domowej. Przylatuje ojciec i drze mordę na nauczycielkę, że jakim prawem wystawiła ocenę za nic (wg. niego nie było pracy to nie było co oceniać). Historia z gimnazjum. Czy taki dzieciak będzie się uczył, jak jego ojciec popiera nieodrabianie lekcji?

P
PanPatryk Wieśniak

Gó**o prawda :/

S
Sebastian018PL JP 100%

a najlepsze jest to, że wypowiadają się tutaj same skamieliny, które na temat sytuacji w szkołach naczytają się na WP lub innym ch**mie i chrzanią takie farmazony...

[Usunięty użytkownik]

Priorytet nauczyciela upadł wraz z nadaniem nieograniczonych praw uczniom. Teraz nauczyciel za złe słowo może trafić do sądu. Kiedyś taka wywłoka dostała linijką po łapskach i więcej nie podskoczyła. Owszem, zadaniem nauczyciela jest nauczać, ale tych którzy chcą a nie prosić takiego rozpieszczonego bachora "ucz się proszę" Edukacja to nasza indywidualna sprawa, albo chcemy się czegoś nauczyć albo nie, wszystko zależy od nas a nie od nauczyciela więc jak chcesz się uczyć to rusz d**ę a nie czekaj jak ci ją ktoś podetrze i pogłaszcze, że nauczyłaś/eś się wzoru na prędkość.

B
Bialy199150 Wieśniak

Czasy w których stosowano kary cielesne minęły, na szczęście! Tworzyło to zbyt negatywną atmosferę podczas zajęć, i nie sprzyjało nauce. Problemem jest podejście rodziców do ucznia. Za wszelką cenę jest broniony. Rodzice nawet gdy zdają sobie sprawę z nieodpowiedniego zachowania syna/córki, i tak bronią pociechy. Nauczyciel nie jest już autorytetem, a uczniowie stali się bardzo bezczelni.

C
chronos13 JP 100%

Chyba autorytet?

K
krzysiek4019 Wieśniak

Knot 220, a może poprostu byłaś taka tępa, że nawet najlepszy nauczyciel nie był wstanie ci tego wytłumaczyć:):)

M
monster0 Łowca

Obydwie sytuacje popie*dolone. Trzeba być mega zj*bem żeby zrzucać całą winę czy to na ucznia czy nauczyciela. Trzeba skończyć pie*dolić i brać się do roboty - tyczy się to nauczyciela i ucznia.

[Usunięty użytkownik]

Zapomniałeś o jednym elemencie układanki - równie ważnym.

D
dawidx300 Wieśniak

Dzieci z 63 r mszczą się na nauczycielach w dzisiejszych czasach:)

L
louthwar JP 100%

zle interpretujecie ten obrazek chodzi tu o to ze nauczyciele sa wypaleni zawodowo nie chce sie im uczyc z kisazki podac do zeszytu kazdy umie a zaciekawic ucznia juz zaden . przychodza na 3 godziny do roboty i jeszcze strajkuja dramat 18/tyg / 72 / mc i im zle dostaja 2500 to na godzine maja ponad 25 zl wiec gdzie tu sprawiedliwosc ? jeszcze jakies roczne urlopy itp tragednia czlowiek robi 12h i mu do 1 nie starcza co ja mowie jak dostaje 1 to 10 juz trzeba sie pozyczac od rodziny pff

B
Bialy199150 Wieśniak

Ktoś tu chyba uważa że praca nauczyciela kończy się zaraz po zajęciach w szkole. A gdzie testy do sprawdzenia? Gdzie przygotowania dodatkowych materiałów na zajęcia, by urozmaicić zarówno podręcznik jak i lekcje? I skąd to przypuszczenie że nauczyciel opływa w luksusach? Ilu nauczycieli pracuje przynajmniej w dwóch placówkach, by wszystko nadgonić? Dzisiejsza młodzież do łatwych nie należy, i wcale nie jest przyjemnie pracować z wyrostkami którzy sobie za dużo pozwalają.

[Usunięty użytkownik]

Nauczyciel ma pracować a nie chodzić do szkoły dla przyjemności.Obowiązkiem nauczyciela jest to, aby uczeń nauczył się przedmiotu i zdobył wiedzę.Za nauczenie ucznia ma mieć dopiero zapłacone. A nie za strajki związki zawodowe i inne d**erele

M
menzoberranzan Wieśniak

ha.. nie trzeba 63 roku, do 90 lat tak bylo, nie wiem czy nawet nie do jakiegos 95. nauczycielem nie mogl bym byc w dzisiejszych czasach, polowe kr***now bym powywalal przez okno, kiedys dzieciaki siedzialy jak myszy cichutko... takie dzis prawo powalone, bezstresowe wychowanie...

S
sandrunia240 Wieśniak

W 1963 nie było oceny "0" i "1"

Z
ZygmuntIIIWaza Szyderca

Nauczyciele mają przeje*ane.

K
KrysiaMarysia Wieśniak

w sumie to nauczyciele też są zdrowo jebnięci :) sami nie umieją uczyć a każą przepisywać książki itp ...

K
Knot220 Wieśniak

Niestety ale w części popieram taka postawę z drugiego obrazka- po części za złe oceny winny jest nauczyciel- bo nie umie nauczyć, nie potrafi przekazać wiedzy. Ach szkoda słów na nauczycieli, sa niesprawiedliwi, dają się zastraszyć uczniom, nie umieją uczyć. Czy musiałam wydawać kase na korepetytora żeby w dwie godziny mi dobitnie wbił do głowy to czego paniusia której sie daje dużo dużo więcej nie mogła nauczyć przez cały rok bo gdy czegos nie rozumiałam panienka rękę na rękę zakładała i wielki FOCH!

[Usunięty użytkownik]

Wystarczy dwóch trzech pedagogów,aby zepsuć ogólną atmosferę w szkole.Nie potrafią nauczać,przekazać wiedzy.Zamiast tego najchętniej interesują się plotami mają tzw pupilków-donosicieli klasowych itd.Posiadają rozległe znajomości w gronie pedagogicznym dzięki którym nie można ich wyrzucić ze szkoły. Winny jest głównie nauczyciel/ka, który źle uczy w szkole.

[Usunięty użytkownik]

Korepetytor pracował z uczniem, który chciał się nauczyć (bo za to zapłacił). Nauczycielka z bandą która go zastraszała i miała w d..pie naukę. Czy ty naprawdę nie widzisz różnicy?

S
Steel Wieśniak

Niestety po części to jest prawda. Coraz więcej jest takich rodziców

T
teleskop Wieśniak

Wstawiła nauczycielka od Matematyki

R
rozpruwacz78 Łowca

True.

A
aaaggaa Wieśniak

Na zachodzie to uczeń wybiera nauczyciela który ma go uczyć a z taki nauczycielami szkoła podpisuje umowę.Jest szereg nauczycieli którzy mają ogromną wiedzę ale nie umieją jej przekazać.Mniej testów i innych sterujących sprawdzianów, a wszyscy będą z przyjemnością chodzić do szkoły by się czegoś nauczyć.Każdy z nas jest inny, każde życie jest indywidualne, każdy ma inną potrzebę poznawczą świata.Szkoła powinna być nieobowiązkowa wtedy dzieci same zaczną się garnąć do nauki.W biednych krajach tak jest ze marzeniem dzieci jest edukacja.Przestańmy uszczęśliwiać na siłę.

[Usunięty użytkownik]

Jak ja lubię określenia: "Na zachodzie..." a jak dochodzi do konkretów to eeee, nie wiem, ktoś tak mi powiedział, ale nie pamiętam kto i w jakich okolicznościach. Podaj szczegóły - w jakim kraju tak jest? To bardzo ciekawe. Czy w tym kraju jest obowiązek szkolny? Już widzę jak wszystkie gimbusy wybierają nauczycieli. To doprowadzi do prawdziwych patologii, bo nikt nie pójdzie na matmę do wymagającego nauczyciela, tylko do lesera, który postawi 3 za chodzenie. Ten zachód i swoboda doprowadziło do tego co mamy dziś.

V
victos Wieśniak

Taaaaa, i byśmy mieli analfabetyzm rzędu 50%. Żyjemy w takim kraju i mamy taką mentalność, że jak się czegoś nie musi to się z reguły nie robi, i dotyczy to absolutnie każdej grupy wiekowej. Programy w szkołach i tak są absurdalnie uproszczone względem tego co było jeszcze 12- 15 lat temu, niby właśnie po to żeby było lżej i milej. Chyba to się nie sprawdza.

B
BlackHare Szyderca

Poziom nauczania pogorszył się nie tylko przez wiedzę nauczycieli, ale według mnie, przez prawa jakie teraz przysługują uczniom. Teraz nauczyciel zwyczajnie nie może ukarać ucznia. Co z tego jak mu da pałę za złe zachowanie, jak zwyczajnie ma wyj*bane na ten przedmiot? I potem mamy takich bohaterów co to zakładają kubeł nauczycielowi i na głowę. Znam po sobie. Opryszki z mojej klasy siedziały cichutko na lekcji Polskiego nauczycielki starej daty, potrafiła trzymać w ryzach gimbusów, a świeżej nauczycielce to potrafili wejść na głowę i nic nie mogła z tym zrobić.

O
Onczao Wieśniak

Przyznaję tylko część racji. Zmieniły się czasy, młodzież, ale nauczyciele też. Niestety poziom nauczania, umiejętności przekazywania wiedzy i ogólnie poziom wiedzy nauczycieli jest dziś marny. Ta grupa zawodowa przestała być elitarna, wykształcenie ich jest kiepskie. Mają zbyt dużo wolnego czasu, a oczekują coraz więcej. Wakacje powinny być wykorzystane na kształcenie nauczycieli. Co do uczniów- kolejne dno, ale to akurat wynosi się z domu.

[Usunięty użytkownik]

Onczao ty wieśniaczko nie widzisz skąd się to wszystko wzięło!? Priorytet nauczyciela upadł wraz z nieograniczonymi prawami ucznia. Nauczyciel nie może nawet słowa "baran" użyć bo zaraz się banda rodziców zbiera i masz sprawę w sądzie. Co taki nauczyciel może zrobić? Jest bezsilny zwłaszcza jak ma do czynienia z takimi beznadziejnymi wywłokami jak ty, które swój de**lizm usprawiedliwiają brakiem wyszkształcenia nauczyciela. Rusz dupsko i zacznij sie uczyć a nie czekaj na to jak nauczyciel łaskawie cię poprosi żebyś się czegoś nauczyła.

F
F.Kiepski Wieśniak

Ja to kurde w dzienniczku miałem same dobre oceny bo sam se je wpisywałem.Manto dostałem od rodziców dopiero po 4 latach jak się wydało.Ale kurde te nagrody co mnie dawali przez te cztry lata to moje heheh

S
susza89

To nawet nie wina nauczycieli ani uczniow bo system edukacji jest z gory narzucony i jakis minister edukacji oderwany od rzeczywistosci bo zyje w luksusach ustala ten system i my ( uczniowie i nauczyciele ) musimy go przestrzegac. Nie wazne czy ktos potrzebuje matematyki w stopniu zaawansowanym ,albo jej w ogole nie chce . Nie ma wyboru i stad te slabe wyniki . Jak sie uczy czegos co sie lubi to odrazu i wyniki lepsze . Problem by zniknol jakby szkoly byly prywatne , ale nasz super madry narod wie lepiej ...

O
Onczao Wieśniak

Czyli uważasz, że jeżeli ktoś lubi tylko WF w szkole, to powinni mu zapewnić zajęcia tylko ze sportu?

B
BlackHare Szyderca

System o którym mówisz istnieje w USA i zauważ, że społeczeństwo amerykańskie jest ogólnie określane jako banda niedouczonych idi*tów. Tam tylko odsetek dostaje się na studia, reszta to kr***ni.

[Usunięty użytkownik]

I słusznie ! Zgadzam się z rysunkiem 2013. Nauczyciele coś klapią i coraz mniej uczą,ale za to wymagają od uczniów wiedzy i stawiają niskie noty. To nauczyciel jest winny. Nauczyciel tak ma uczyć żeby uczniowie dobrze zrozumieli przedmiot i materiał który naucza.Daje się zauważyć że nauczyciel przychodzi do szkoły głównie po wypłatę

M
majksrajk Wieśniak

wszyscy chodzimy do pracy głównie po wypłatę.

K
kkkx Wieśniak

zgadzam się;to jaka jest teraz sytuacja w szkołach nie jest spowodowana bezpośrednio przez uczniów, a przez nauczycieli;jeśli wyniki w nauce są ogólnie kiepskie,to nie dla tego,że uczniowie są kiepscy-tak nagle wszyscy-tylko dla tego,że nauczyciel albo sobie nie daje rady,albo jest kiepskim nauczycielem lub też po prostu ma głęboko gdzieś i jak to napisałeś przyszedł po wypłatę;ponieważ edukacja w szkołach jest na coraz to niższym poziomie(głupkami lepiej manipulować i rządzić)więc i nauczyciele"wychodzący z niej"są na niższym poziomie, a wiadomo czym to implikuje

N
nom20 Wieśniak

A to wszystko to nic innego jak bezstresowe wychowywanie dzieci przez rodziców, w końcu im wszystko wolno i broń boże ich ruszyć palcem. Dobrze wychowane dziecko nie będzie "szaleć" w szkole. Druga kwestia to ubiór dzisiejszych młodych nauczycielek, które zapominają gdzie i po co przychodzą.

A
arigold7 Wieśniak

niestety to prawda, a bedzie jeszcze gorzej. za duzo tepactwa ktorym ktos wmowil ze im sie nalezy. tepactwo-lewactwo

J
Joszo Wieśniak

A nie ogólne tępactwo?

I
ivel Wieśniak

nie od dzis wiadomo ze nauczyciele maja swoich pupilków w klasie i to oni dostaja lepsze oceny nawet jesli bledy sa te same TRUE

S
sebkop Łowca

Błędy te same, ale mózgi mniejsze, bardziej gimbusów interesuje chlanie, ćpanie i ruchanie, a potem nauczyciel niesprawiedliwy.

D
davidstar Padawan

@Inevera trzeba było jeszcze zrobić 2053 .Tam rodzice będą stali wystraszeni za nauczycielką, a przed biurkiem gimbus będzie maczetą wywijał.

I
Inevera Padawan

Przeceniasz moje możliwości :*

D
DirtySanchez1121 Szyderca

chodziłem do szkoły od 1992 do 2005 ale coś chyba poszło nie tak bo wg obrazka i w 63 i 13 widnieje ocena "0" wtf?

D
Didox Szyderca

Trafiłem kiedyś na nauczyciela który stawiał "zera" niepoprawione na koniec roku zamieniał na "dwie pały". Niektórych MEN nie obowiązuje ;)

M
misiek2004 Szyderca

To długo chodziłeś do tej szkoły. Kiblowałeś?

P
portos997 Wieśniak

Jeszcze w latach 90-tych było jak na pierwszym rysunku. Dopiero gimbaza się rozpanoszyła.

D
DirtySanchez1121 Szyderca

nie pamiętam oceny takiej jak "0" na przełomie 94r-95r ocena zwana dwójką została zmieniona na dopuszczający takie fakty

A
acer326 Bóg Wiochy

Wiek emerytalny

Reklama