Reklama

Kontekst przeglądania wygasł. Wróć do listy i otwórz wpis ponownie, aby zachować jej kolejność.

Reklama

Komentarze

5
H
hejkumtejkum Jedi

Czego można od straży miejskiej oczekiwać jak oni jak pasożyty tylko żerują tam gdzie im kasa wpadnie a tego do czego są stworzeni nie robią, ale że sędzina nie puknęła w łeb strażnikowi i nie umorzyła sprawy tego nie pojmuje... "Czyn zabroniony" jazda na rowerze - co za palant!

[Usunięty użytkownik]

A gdyby tam przedszkole albo kościół były i gdyby z tego przedszkola albo kościoła dzieci wychodziły i gdyby ten rower na nich wpadł .... Masakra.

R
rekin666 Master

De**le dochodzą sie o 50 zł a koszty sprawy, biegłych i reszty darmozjadów wyniosą kilka tyś. Oto gospodarność urzędasów!!!!

P
PanKlekswKosmosie Wieśniak

Donald MATOLE jak możesz na to pozwalać? Przecież wiesz, że rower nie ma obowiązku posiadania prędkościomierza i skąd ten chłopak miał wiedzieć z jaką prędkością pomyka? Machina biurokratyczna ruszyła, chłopakowi gó**o zrobią, a kasę przytulą. Wszystkiemu winna obecna władza, bo to za sprawą jej przepisów wykonują swoją gó**o przydatną pracę te urzędasy.

C
carrtman JP 100%

Przecież Straż Miejska nie może używać fotoradarów stacjonarnych wiec ja się pytam po co ta zabawa w sądzie ??

Reklama