Pieniądze które Poseł dostaje na prowadzenia biura poselskiego (czy to pełnosprawny czy niepełnosprawny) nie mogą być wydane na opiekuna, leki czy rehabilitacje. To są pieniądze na biuro. Można z za to zatrudnić sekretariat, wynająć lokal czy kupić komputer, ale nie leki.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Przeczytaj jeszcze raz DOKŁADNIE" 50% dodatkowe które jest na wydatki z powodu jego niepełnosprawności czyli 6 tys.
Sam przeczytaj.Dodatkowo ale na biuro. Poseł niepełnosprawny musi wynająć "droższe biuro". Przystosowane dla osób niepełnosprawnych, z windą, specjalna toaletą itp, itd. Stąd ten dodatek.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
To co ma prawo zawierać biuro dla niepełnosprawnego polityka jest dosyć obszernym pojęciem, tak więc nie można jednoznacznie powiedzieć co się do tego wlicza a co nie.
Można jednoznacznie powiedzieć co się "nie wlicza" leki czy rehabilitacja się nie wliczają tak jak wczasy w Maroku czy czesne ze szkołę dziecka. Oczywiście część posłów "kombinuje" i wliczają sobie w "biuro poselskie" rzeczy których nie powinni. (np laptopa którego potem użytkuje ich dziecko). Zresztą cały ten absurd mocna z du@!#$py wyjęty. Sprawdź sobie ilu tych niepełnosprawnych posłów w naszym parlamencie było i ile kasy wydano na te dopłaty. Więcej kasy sejm wydaje na papier toaletowy.
nawet gdyby poseł nie dostawał tych dodatkowych pieniędzy, to i tak ma za wiele! za 520 zł jedna zdrowa osoba ledwie przeżyje miesiąc, o ile w ogóle będzie w stanie. a tutaj trzeba się opiekować niepełnosprawnym dzieckiem, które wymaga o wiele więcej opieki, leków itp. rehabilitacja nie jest darmowa, tzn jeśli ma przynieść skutek. nfz nie zapłaci za wszystko czego dziecko wymaga. chciałabym zobaczyć komentarz osoby, która dostaje ten zasiłek, albo dobrze zna sytuację...
Pieniądze które Poseł dostaje na prowadzenia biura poselskiego (czy to pełnosprawny czy niepełnosprawny) nie mogą być wydane na opiekuna, leki czy rehabilitacje. To są pieniądze na biuro. Można z za to zatrudnić sekretariat, wynająć lokal czy kupić komputer, ale nie leki.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przeczytaj jeszcze raz DOKŁADNIE" 50% dodatkowe które jest na wydatki z powodu jego niepełnosprawności czyli 6 tys.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Sam przeczytaj.Dodatkowo ale na biuro. Poseł niepełnosprawny musi wynająć "droższe biuro". Przystosowane dla osób niepełnosprawnych, z windą, specjalna toaletą itp, itd. Stąd ten dodatek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To co ma prawo zawierać biuro dla niepełnosprawnego polityka jest dosyć obszernym pojęciem, tak więc nie można jednoznacznie powiedzieć co się do tego wlicza a co nie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Można jednoznacznie powiedzieć co się "nie wlicza" leki czy rehabilitacja się nie wliczają tak jak wczasy w Maroku czy czesne ze szkołę dziecka. Oczywiście część posłów "kombinuje" i wliczają sobie w "biuro poselskie" rzeczy których nie powinni. (np laptopa którego potem użytkuje ich dziecko). Zresztą cały ten absurd mocna z du@!#$py wyjęty. Sprawdź sobie ilu tych niepełnosprawnych posłów w naszym parlamencie było i ile kasy wydano na te dopłaty. Więcej kasy sejm wydaje na papier toaletowy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nawet gdyby poseł nie dostawał tych dodatkowych pieniędzy, to i tak ma za wiele! za 520 zł jedna zdrowa osoba ledwie przeżyje miesiąc, o ile w ogóle będzie w stanie. a tutaj trzeba się opiekować niepełnosprawnym dzieckiem, które wymaga o wiele więcej opieki, leków itp. rehabilitacja nie jest darmowa, tzn jeśli ma przynieść skutek. nfz nie zapłaci za wszystko czego dziecko wymaga. chciałabym zobaczyć komentarz osoby, która dostaje ten zasiłek, albo dobrze zna sytuację...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane