Raz byłem na Giewoncie , było dosyć zimno do tego wiał okrutnie wiatr. Niektórzy pełny ekwipunek poubierani w specjalistyczne kurtki, buty , wyposażeni w kijki , plecaki itp no jak na wyprawę w Himalaje ( trochę to śmieszne zważywszy ,ze to tylko Giewont ). Ale nic pochowali sie przed wiatrem w załom. Nagle patrzymy a tu po***la dziewczyna z chłopakiem . On koszulka krótkie rękawy plus jeansy z adidaskami ona koszulka, króciutkie spodenki ( takie ,ze posladki widac )i trampkami. Wyszli an Giewont , pyknęli fotki i poszli dalej w dół.
A ja bym chciała mieć przy sobie takie kijki do wspinaczki,bo naprawdę lżej się idzie,na kijkach można oprzeć siłę ciężkości. Tak samo jak oryginalne kurtki z przewiewem powietrza,ale ciepłe zarazem. Ogólnie przydają się też dobre spodnie i buty,zwłaszcza gdy pada deszcz. Szłam kiedyś na Czerwone Wierchy,złapał nas zimny deszcz. Nie masz pojęcia jak się człowiek cieszy,kiedy nic w środku nie moknie,jest ciepło w tyłek i ma się czapę na głowie ;) Profesjonalne przygotowanie nie jest śmieszne,pogoda w górach drastycznie się zmienia,trampeczki i krótkie spodenki nie zawsze się sprawdzą.
przecież to nie żadne góry tylko szlak na wodospad kamieńczyka. wchodzi się bardzo łatwo i wcale nie jest stromo co zresztą na zdjęciu widać. ja tam w sandałach szłam latem bez problemu... ludzie ogarnijcie się to przecież nie szlak na świnice.
Bo wodospad Kamieńczyka leży przecież w depresji... Może byliśmy na różnych wodospadach Kamieńczyka, bo na ten koło Szklarskiej podejście miejscami jest dość strome i po sporych kamieniach...
Po pierwsze nie sa to góry jeszcze jest to droga na Wodospad Kamieńczyka w Szklarskiej Porębie po drugie uwierzcie Mi na słowo ze na tym szlaku widywałam lepsze obuwie jak super szpileczki itp po trzecie co to kogo obchodzi w czym lubimy chodzic tolerancjii sie nauczmy w końcu ;)
Mi się podoba;) a tak na marginesie, jak widzę turystów, to śmiać mi się chce, trapery, jakieś ochraniacze itp, niczym Grom.. górale śmigali w kierpcach i jakoś kalekami nie byli....
tylko jest mały problem ,nie myl kierpcy roboczych/do chodzenia po górach z kierpcami z "cepelia" sprzedawanymi dla turystów niby to tak samo się nazywa a jednak jest różnica pomijając już fakt , że taki góral w tych swoich kierpcach śmiga po tych górach na co dzień a turysta raczej nie nawykły jest do chodzenia po nierównym i kamienistym terenie ( jak i w ogóle chodzenia) i o skręcenie stawu skokowego u niego niego trudno , zresztą co ja to będę Ci mówił , załóż kapcie i popylaj na szlak skoro uważasz , że nic więcej Ci nie trzeba. Powodzenia życzę przy zejściu.
I tak z pewnością wejdą "zielonym" szlakiem tzn wybrukowanym podejściem na sam szczyt.
Już wole widzieć tak ubranych ludzi niż tak jak zwykle (kiedy schodzę np z czarnego lub żółtego na zielony)wyposażonych jak rasowi alpiniści specjalistów na tej właśnie ścieżce. W polskie góry spokojnie można wziąć mały plecak i jakieś mocniejsze buty...
Jakie góry, taki strój. Mają w rakach i z czekanem spacerować po lesie, bo jest trochę pod górkę? Taka nawierzchnia jak za nimi jest na niejednym polskim rynku. Tylko kozaczki mogłyby nie być białe
Góry? Jakie k. góry? Szlaki prowadzone dolinami w Tatrach? A może Beskid Żywiecki?
Tam można nawet boso albo w japonkach zasuwać. Widać, że większość z was nigdy w "górach" nie była.
Przynajmniej nie założyły 10 cm szpilek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
f**kable
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
służbowo pojechały
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a zachaczył bym te dwie dziury ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
normalna fotka pewnie napalony gimbus wrzuci
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ładne są.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Raz byłem na Giewoncie , było dosyć zimno do tego wiał okrutnie wiatr. Niektórzy pełny ekwipunek poubierani w specjalistyczne kurtki, buty , wyposażeni w kijki , plecaki itp no jak na wyprawę w Himalaje ( trochę to śmieszne zważywszy ,ze to tylko Giewont ). Ale nic pochowali sie przed wiatrem w załom. Nagle patrzymy a tu po***la dziewczyna z chłopakiem . On koszulka krótkie rękawy plus jeansy z adidaskami ona koszulka, króciutkie spodenki ( takie ,ze posladki widac )i trampkami. Wyszli an Giewont , pyknęli fotki i poszli dalej w dół.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja bym chciała mieć przy sobie takie kijki do wspinaczki,bo naprawdę lżej się idzie,na kijkach można oprzeć siłę ciężkości. Tak samo jak oryginalne kurtki z przewiewem powietrza,ale ciepłe zarazem. Ogólnie przydają się też dobre spodnie i buty,zwłaszcza gdy pada deszcz. Szłam kiedyś na Czerwone Wierchy,złapał nas zimny deszcz. Nie masz pojęcia jak się człowiek cieszy,kiedy nic w środku nie moknie,jest ciepło w tyłek i ma się czapę na głowie ;) Profesjonalne przygotowanie nie jest śmieszne,pogoda w górach drastycznie się zmienia,trampeczki i krótkie spodenki nie zawsze się sprawdzą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo milosc dodaje skrzyyyydel i zimna sie nie czuje;-)))
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
plus za brak szpilek ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ta z lewej zajebista laska
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
idealny to by był gdyby miały do tego szpilki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przecież to nie żadne góry tylko szlak na wodospad kamieńczyka. wchodzi się bardzo łatwo i wcale nie jest stromo co zresztą na zdjęciu widać. ja tam w sandałach szłam latem bez problemu... ludzie ogarnijcie się to przecież nie szlak na świnice.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo wodospad Kamieńczyka leży przecież w depresji... Może byliśmy na różnych wodospadach Kamieńczyka, bo na ten koło Szklarskiej podejście miejscami jest dość strome i po sporych kamieniach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
drogi pomyliły hahahahh
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
On się po prostu urwały z choinki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ta ruda z prawej jest moja.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Po pierwsze nie sa to góry jeszcze jest to droga na Wodospad Kamieńczyka w Szklarskiej Porębie po drugie uwierzcie Mi na słowo ze na tym szlaku widywałam lepsze obuwie jak super szpileczki itp po trzecie co to kogo obchodzi w czym lubimy chodzic tolerancjii sie nauczmy w końcu ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dwa lata temu sama zostawiłabym zęby na tej drodze. I bynajmniej nie szłam w szpilkach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a co powiesz na klapki japonki na giewoncie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Doś fajnee:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Zwykła pomyłka. Myślały, że idą !DO! "Morskiego Oka" ;) -dla niewtajemniczonych- taki klub Na Krupówkach ;)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hahahahah najfajniejsze ze ja znam te laski hahahahahha sa z okolicy mojego miasta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
białe kozaki na giewoncie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
moderator to KU**A i C**L usuń to EDALE
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kiedyś ogarniałem spływ kajakowy i cztery lalunie wysiadły z autokaru w środku lasu w szpilach tak na oko z 10 cm. Tępe dzidy już mnie nie zaskakują
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
strój roboczy ;P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
no czego się czepiacie?! przecież buty za kostkę są ... :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a ja je znam osobiscie :) dobre sa :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szlakowianki :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Mi się podoba;) a tak na marginesie, jak widzę turystów, to śmiać mi się chce, trapery, jakieś ochraniacze itp, niczym Grom.. górale śmigali w kierpcach i jakoś kalekami nie byli....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
tylko jest mały problem ,nie myl kierpcy roboczych/do chodzenia po górach z kierpcami z "cepelia" sprzedawanymi dla turystów niby to tak samo się nazywa a jednak jest różnica pomijając już fakt , że taki góral w tych swoich kierpcach śmiga po tych górach na co dzień a turysta raczej nie nawykły jest do chodzenia po nierównym i kamienistym terenie ( jak i w ogóle chodzenia) i o skręcenie stawu skokowego u niego niego trudno , zresztą co ja to będę Ci mówił , załóż kapcie i popylaj na szlak skoro uważasz , że nic więcej Ci nie trzeba. Powodzenia życzę przy zejściu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w sandałach byłem, bez uszczerbków na zdrowi, widać są inwalidzi od urodzenia co potrzebują wynalazków... powodzenia inteligencie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale do sandałów założyłeś pewnie skarpetki za kostkę i było OK
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
majtek i sandałów, nie mam zwyczaju nosić...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Taaa i kalesony z kapturem
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
odważne połączenie sandały z kalesonami ???, ale kapturek rozumiem , że miałeś na głowie
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
żartujesz? na plecach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jak tak , to w porządku , o kifoze trzeba dbać
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj błyskasz, dolna część jest z kapturem, NA JAJA.... niby inteligentna...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie wnikam gdzie je nosisz , dla mnie jak je masz to możesz i na plecach
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
JAK NA TAKA DROGE TO BRAKUJE WYSOKICH OBCASOW !!!.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
z łóżka bym nie wygonił!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szklarska Poręba ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Turystyka - gra muzyka.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tam to są raczej wzgórki nie góry, w sandałach można śmigać ;p
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
One nie muszą chodzić! Im wystarczy fotka!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja tam mogę im robić za przewodnika.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A niby co tu jest nieodpowiedniego? Płaskie buty są i nie ma nic specjalnego. Może brzydko, ale niezbyt nieodpowiednio. :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Buraki pastewne zawsze coś znajdą, np. buty specjalne lub ochraniacze itp... ale to zwykli łykacze reklam....
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ale o co chodzi? nie od dzis wiadomo, ze buty za kostke to podstawa w gorach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jesteś poje***ym matkojebcą bowystawiasz takie fotki kup sobie lalkę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No co! Buty za kostkę są ;) ale one to chyba źle zrozumiały :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Toć to szlak do wodospadu kamieńczyk, 15 minut drogi, też mi wyjście w góry :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Przecie to są "Leśne Rusałki" ze polskich gór:) Ciupaga :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
One przyjechały zarabiać a nie spacerować
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I tak z pewnością wejdą "zielonym" szlakiem tzn wybrukowanym podejściem na sam szczyt. Już wole widzieć tak ubranych ludzi niż tak jak zwykle (kiedy schodzę np z czarnego lub żółtego na zielony)wyposażonych jak rasowi alpiniści specjalistów na tej właśnie ścieżce. W polskie góry spokojnie można wziąć mały plecak i jakieś mocniejsze buty...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jakie góry, taki strój. Mają w rakach i z czekanem spacerować po lesie, bo jest trochę pod górkę? Taka nawierzchnia jak za nimi jest na niejednym polskim rynku. Tylko kozaczki mogłyby nie być białe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Szklarska to nie góry....sciema...haha
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zajeb..te ubranka ,ale zawsze bym był w tyle ;) hehehehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jakieś resztki intelektu pod tymi płonącymi czuprynami się jednak tlą - obcas w końcu płaski a nie szpile :3
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idealny strój w góry - do chaty bacy po zmroku.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Góry? Jakie k. góry? Szlaki prowadzone dolinami w Tatrach? A może Beskid Żywiecki? Tam można nawet boso albo w japonkach zasuwać. Widać, że większość z was nigdy w "górach" nie była.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
ruda z prawej jest MOJA!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane