To jeszcze zależy kto leży w tym szpitalu... jak by do tego szpitala trafiła jakaś gwiazda, polityk czy tam proboszcz to nie wierze, że by dostali takie coś do jedzenia. Dla przeciętnego Kowalskiego są ochłapy.
Znowu jedzenie ze szpitala. To już sie nudne robi tutaj. Ludzie ogarnijcie sie. W szpitalach zawsze było lipne jedzenie i tak bedzie, a po za tym tam sie idzie leczyc, a nie na wczasy all inclusive. Sama jestem zdania, że powinno byc lepsze wyżywienie, ale wstawianie po raz setny podobnej wiochy cos da?
człowieku nie narzekaj, jedź do Piekar Śląskich szpital specjalistyczny i na kolacje nie ujrzysz na oczy dodatku do trzech kromek i łyżeczki masła . Na obiad zdarzyło się niedogotowane mięso co było interweniowane u oddziałowej ale i też ordynator się dowiedział następnego dnia o tym zajściu . Powiedział że w tym szpitalu źle nie karmią, bach pech chciał że tego samego dnia było zaserwowane surowe mięso z wierzchu obgotowane po przekrojeniu mięsa było surowe moge dodać zdjęcia do swojej galeri jeśli nie wierzysz .
Tak to już jest. Nasze składki zdrowotne idą na wynagrodzenia i premie urzędasów z NFZ, a w szpitalach fundują eutanazję. Jestem za prywatną służbą zdrowia. Za podobne składki nie byłoby problemów z wizytą u lekarza czy normalnym jedzeniem w szpitalach.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Za składki, które co miesiąc płacimy na NFZ szpital ma obowiązek zapewnić pacjentowi posiłki. Niestety dopóki większość z naszych składek będzie szła na olbrzymie wypłaty lekarzy specjalistów (kto zajmuje się tą wyceną zabiegów?) to na pewnych rzeczach (mniej ważnych) się oszczędza. Pacjent w szpitalu jest na szarym końcu w kryterium ważności.
Lekarz specjalista nie po to się uczył, żeby pracować za śmieszne pieniądze. Większość naszych składek idzie na NFZ sam w sobie, a nie na leczenie pacjentów. Nadal mnie dziwi jak można z góry ustalać limity na leczenie. Ewenement. Paradoks jest taki, że jako pracownik nie mogę skorzystać z porad lekarzy specjalistów, a muszę chodzić prywatnie.
Chodziło Ci o to, że pacjent jest na szarym końcu płac. Co do wyceny zabiegów, to wina jest w tym, że jest mała ilość zabiegów zakontraktowana z NFZ. Limity wyczerpane, a lekarz pobiera uposażenie, utrzymanie sal oraz sprzętu kosztuje. Za to urzędaski rozbijają się służbowymi furami i pobierają premie.
Tak nie jest tylko w szpitalu w Legnicy - tak jest wszędzie. Jak rodzina (znajomi) cię nie dożywią to albo jesteś głodny, albo ciesz się, że jest tam bar... jeśli masz pieniądze.
Jeśli jesteś kilka dni to raczej z głodu nie umrzesz. Jeśli na takim jedzeniu masz kilka tygodni przeżyć (bez pomocy z zewnątrz) to masz poważny problem - pomijam tutaj specjalnie wyniki krwi, itp.
matko ludzie.. szpital to nie hotel, tam nie chodzi się jeść rarytasy. Kiedy wy to zrozumiecie. Skoro ktoś dostał takie jedzenie znaczy, że ma taką dietę. Przecież to nie jeden posiłek na cały dzień!
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
nikt kto ma pojecie o zywieniu nie zapisze chleba z mielonka jako diete w celu poprawienia zdrowia, nawet jako jeden z posilkow. nie ma najmniejszych podstaw zeby polecic cos takego osobie zdrowej a co dopiero chorej.
Niestety też tam leżałem i niestety każdy oddział i każda osoba ma tą samą tzw. "dietę". To nie jest zbilansowany posiłek dopasowany do pacjenta (lub grupy pacjentów). To jest jedno i to samo dla każdego w całym szpitalu. Wiem co mówie bo w tym samym czasie co ja leżał mój znajomy i moja babcia. Każde z nas na co innego, a każde na tej samej lipnej diecie.
a jak juz w końcu tam trafisz, to nie chciałbyś zjeść jak normalny człowiek? myślisz że ta zwięrzęca pasza w ilości mikro, poprawi ci nastrój w przymusowym pobycie w szpitalu? to nie somalia.
Id***a w doopie był, goowno widział i goowno pisze. Lecz się nie jedząc, ale wcześniej zaproś znajomych na pogrzeb bo umrzesz z głodu - na katar w szpitalu się nie leży.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
zwierzeta tak maja, ze jak choruja to nie jedza hehe ale u ludzi to nie bardzo pomaga, chyba ze ktos kaca leczy:)
Nie wiem gdzie lezy prawda???Wiem natomiast,ze prawie 80% osob w wieku emerytalnym po 70-tce umiera w szpitalach Nie w domu!!!!!!Czy to niewlasciwa opieka rodziny(pozbycie sie problemu),czy usuniecie kosztownego emeryta(bezprodukcyjnego)Nie majac duzo kasy(lapowki) nie licz na dlugi zywot>bo lekarz to zawod szlachetny i mozna wiele zarobic,a od pomocy jest ksiadz,ktory Cie rozgrzeszy przed smiercia za odpowiednia oplata.Witam w realnym swiecie!!!!!!
Może legnicki szpital jest biedniejszy lub wprowadza bardziej restrykcyjną dietę ale jak musiałam kiedyś spędzić kilka dni w krakowskim szpitalu to jedzenie było całkiem dobre, jakiś katering mieli i nie było tego mało, a do tego najlepsza kawa zbożowa jaką piłam :)
Drodzy Państwo! Tak wygląda prywatyzacja której wszyscy oczekiwali. Szpital nie ma już swojej kuchni, tylko prywatna firma. A przetarg wygląda tak, że wygrywa firma która zaoferuje najniższą stawkę. Więc koszt wyżywienia NA CAŁY DZIEŃ może wynosć... uwaga..... 3zł.
Prywatyzacja nie polega na tym że idę i płacę i mam badania od ręki, tylko wymianę poszczególnych komórek na prywatne firmy tj, salowe, zespoły laboratoryjne, technicy rtg itd. I niestety moją komórkę także czeka prywatyzacja.
Pozdrawiam, pracuje w szpitalu od 5 lat :)
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Ale to nie wina szpitala tylko rządu, dają co maja
Panstowa sluzba zdrowia ktora tak kochacie i glosujecie na nia od zawsze. Macie to czego chcieliscie . Pracujacy czlowiek umrze w kolejce ,albo z glodu po operacji, chyba ,ze pojdzie prywatnie ,ale wtedy placi podwojnie . Brawo Polaczki !
Może pacjent był na ścisłej diecie,wiadomo że niektórzy nie mają co jeść w tym kraju, ale 2200 kalorii to gó*****y obowiązek zapewnić w szpitalu do jedzenia każdego dnia, kiedyś oglądałem felieton w TVP na ten temat jak gościu kręcił jak babka nakłada jedzenie na talerz to aż ulewało się jej byle by ładnie wyglądało to w telewizji, ja pitolę iść do szpitala i głodować, oj daleko nam do EUROPY, oj daleko panie Arłukowicz.
lepiej pracowac w firmie gdzie robia na 3 zmiany kumple zawsze cie dożywią
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
Miałam okazję tam kiedyś leżeć (i to nie raz). Szczęście w nieszczęściu, że rodzina zadbała o moje wyżywienie. Bo na ich "daniach" to tylko do grobu
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
chyba szpital dla oszołomów. jeśli o mnie idzie mogą żreć z koryta
Bo kolacja powinna tak wyglądać i nie byłoby problemu z nadwagą.
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wlasnie od takiego bezwartosciowego jedzenia sa problemy z nadwaga. zero witamin, mineralow i full chemii i ulepszaczy i w chlebie i w mielonce, a ta margaryna to juz w ogole trucizna. w zdrowym zywieniu chodzi o to aby dostarczyc jak najwiecej skladnikow odzywczych przy jak najmniejszej liczbie kalorii, w tym "posilku" jest dokladnie na odwrot, zero skl odzywczych i na oko 400kcal, troche za duzo jak na kolacje.
w programie dokumentanym bad boys i bad girls mrozowskiego pokazuja jak sie w polskim wiezieniu je, niejeden je lepiej niz w domu a co dopiero w szpitalu. jeszcze sie wiezniowie skarza na jedzenie!
Oj, autor, ty to chyba pierwszy raz w szpitalu byłeś, że tak się ekscytujesz. No fakt, wkurza to niesamowicie, ale powiem ci, że w prawie każdym szpitalu w Polsce tak jest. Wyjątek to chyba szpital wojskowy dla mundurowych, jak brat pokazywał, w jakich luksusach był, to faktycznie jest różnica. Ostatnio byłam w 2 różnych szpitalach i żarcie identyczne było. Polska norma, trzeba po prostu ze swoim jeździć i tyle. :/
Ps. U nas nawet tacek nie było, trzeba było mieć swoje talerze.
Do szpitala idzie sie leczyc a nie objadac. Jak za malo to do restauracji...
Zgłoś komentarz
✓
Zgłoszenie zostało wysłane
[
[Usunięty użytkownik]
wlasnie dlatego ze sie idzie leczyc to powinni dawac wartosciowe jedzenie, bez witamin, leki przeleca przez organizm i nic nie dadza jesli nic nie funkcjonuje jak nalezy. jesli wiekszosc ludzi trafia do szpitali przez byle jakie zarcie (chorby serca, rak)to podajac im to samo szanse na zdrowie male. Mam dyzury w szpitalu za granica, kiedys wstapie do kuchni i zrobie zdjecie przykladowej kolacji, i porownam z polska. tam menu uklada dietetyk i bierze pod uwage zdrowie pacjentow.bo od tego jest szpital.
Rzeczywiście żenada wikt szpitalny... Pamiętam jednak, że gdy czekałem na operację będąc na czczo, a po kilka godzin jeść nie mogłem, to gdy mi przyniesiono cosik takiego, to smakowało jak najlepsze danie świata...:).
Ja niestety też miałam okazje być w Legnickim szpitalu urodziłam tam synka w wigilię dwa lata temu i moje śniadanie też tak wyglądało, masakra. Dzięki Bogu, że mam rodzinę która mnie dokarmiała hehe
przez pol roku na takim wikcie to sie mozna anemii nabawic i konkretnych niedoborow, plus skutki uboczne lekow, stres,no i choroba z ktora sie pierwotnie trafilo do szpitala, zdrowy moze nie wytrzymac a co dopiero chory. trzeba miec konskie zdrowie zeby chorowac.
kiedyś odwiedziłam koleżankę w trakcie obiadu na który był także podany kompot i gdybym sie nie spytała tej babki co to jest,to pomyślałabym .że to jakaś różowawa woda po zamoczeniu pedzla z plakatówki
kiedyś odwiedziłam koleżankę w trakcie obiadu na który był także podany kompot i gdybym sie nie spytała oddziałowej co to jest,to pomyślałabym że to jakaś różowawa woda po zamoczeniu pedzla z plakatówki
Tak. Leżą baby po 120kg nie chodzą samodzielnie tylko żrą smakołyki przyniesione przez rodzinę tak jakby przez te parę dni miały z głodu umrzeć.Później wołają co chwilę o basen i s...ą odbierając apetyt innym chorym.
To w wiezieu lepsze zarcie dają.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dokładnie- dniówka 19,40 a w szpitalu coś koło 5 zł.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niektórym na pewno na zdrowie pójdzie taka dieta :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To jeszcze zależy kto leży w tym szpitalu... jak by do tego szpitala trafiła jakaś gwiazda, polityk czy tam proboszcz to nie wierze, że by dostali takie coś do jedzenia. Dla przeciętnego Kowalskiego są ochłapy.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Znowu jedzenie ze szpitala. To już sie nudne robi tutaj. Ludzie ogarnijcie sie. W szpitalach zawsze było lipne jedzenie i tak bedzie, a po za tym tam sie idzie leczyc, a nie na wczasy all inclusive. Sama jestem zdania, że powinno byc lepsze wyżywienie, ale wstawianie po raz setny podobnej wiochy cos da?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
człowieku nie narzekaj, jedź do Piekar Śląskich szpital specjalistyczny i na kolacje nie ujrzysz na oczy dodatku do trzech kromek i łyżeczki masła . Na obiad zdarzyło się niedogotowane mięso co było interweniowane u oddziałowej ale i też ordynator się dowiedział następnego dnia o tym zajściu . Powiedział że w tym szpitalu źle nie karmią, bach pech chciał że tego samego dnia było zaserwowane surowe mięso z wierzchu obgotowane po przekrojeniu mięsa było surowe moge dodać zdjęcia do swojej galeri jeśli nie wierzysz .
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mi zdecydowanie starcza 3 skibki chleba na kolacje... A Ty bys odrazu chcial pizze,kebaby i h** wie co jeszcze,obudz sie ksieciu nie jestes w bajce!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak to już jest. Nasze składki zdrowotne idą na wynagrodzenia i premie urzędasów z NFZ, a w szpitalach fundują eutanazję. Jestem za prywatną służbą zdrowia. Za podobne składki nie byłoby problemów z wizytą u lekarza czy normalnym jedzeniem w szpitalach.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Za składki, które co miesiąc płacimy na NFZ szpital ma obowiązek zapewnić pacjentowi posiłki. Niestety dopóki większość z naszych składek będzie szła na olbrzymie wypłaty lekarzy specjalistów (kto zajmuje się tą wyceną zabiegów?) to na pewnych rzeczach (mniej ważnych) się oszczędza. Pacjent w szpitalu jest na szarym końcu w kryterium ważności.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Lekarz specjalista nie po to się uczył, żeby pracować za śmieszne pieniądze. Większość naszych składek idzie na NFZ sam w sobie, a nie na leczenie pacjentów. Nadal mnie dziwi jak można z góry ustalać limity na leczenie. Ewenement. Paradoks jest taki, że jako pracownik nie mogę skorzystać z porad lekarzy specjalistów, a muszę chodzić prywatnie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chyba nie zrozumiałeś mojej wypowiedzi.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Chodziło Ci o to, że pacjent jest na szarym końcu płac. Co do wyceny zabiegów, to wina jest w tym, że jest mała ilość zabiegów zakontraktowana z NFZ. Limity wyczerpane, a lekarz pobiera uposażenie, utrzymanie sal oraz sprzętu kosztuje. Za to urzędaski rozbijają się służbowymi furami i pobierają premie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dobrze, że w szpitalach w ogóle jeszcze coś dają...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nadwaga jest przyczyna wielu chorob.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak nie jest tylko w szpitalu w Legnicy - tak jest wszędzie. Jak rodzina (znajomi) cię nie dożywią to albo jesteś głodny, albo ciesz się, że jest tam bar... jeśli masz pieniądze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jeśli jesteś kilka dni to raczej z głodu nie umrzesz. Jeśli na takim jedzeniu masz kilka tygodni przeżyć (bez pomocy z zewnątrz) to masz poważny problem - pomijam tutaj specjalnie wyniki krwi, itp.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To szpital przeciez,moze ograniczaja niezdrowa zywnosc o ktorej ostatnio tak glosno
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
matko ludzie.. szpital to nie hotel, tam nie chodzi się jeść rarytasy. Kiedy wy to zrozumiecie. Skoro ktoś dostał takie jedzenie znaczy, że ma taką dietę. Przecież to nie jeden posiłek na cały dzień!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nikt kto ma pojecie o zywieniu nie zapisze chleba z mielonka jako diete w celu poprawienia zdrowia, nawet jako jeden z posilkow. nie ma najmniejszych podstaw zeby polecic cos takego osobie zdrowej a co dopiero chorej.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jedna z podstaw leczenia jest odpowiednia dieta bogata w bialko, witaminy i mineraly. Tobie jak lezych chora mamusia nie kaze pic sokow owocowych?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Niestety też tam leżałem i niestety każdy oddział i każda osoba ma tą samą tzw. "dietę". To nie jest zbilansowany posiłek dopasowany do pacjenta (lub grupy pacjentów). To jest jedno i to samo dla każdego w całym szpitalu. Wiem co mówie bo w tym samym czasie co ja leżał mój znajomy i moja babcia. Każde z nas na co innego, a każde na tej samej lipnej diecie.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
matko ludzie, super, może ojcze ludzie?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Jak polowa kontraktu szpitala idzie na wyplaty dla lekarzy, to na miche dla pacjentow nie starcza !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to Wy do szpitala idziecie żreć czy się leczyć?;D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a jak juz w końcu tam trafisz, to nie chciałbyś zjeść jak normalny człowiek? myślisz że ta zwięrzęca pasza w ilości mikro, poprawi ci nastrój w przymusowym pobycie w szpitalu? to nie somalia.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Id***a w doopie był, goowno widział i goowno pisze. Lecz się nie jedząc, ale wcześniej zaproś znajomych na pogrzeb bo umrzesz z głodu - na katar w szpitalu się nie leży.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
zwierzeta tak maja, ze jak choruja to nie jedza hehe ale u ludzi to nie bardzo pomaga, chyba ze ktos kaca leczy:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
To ja mam gorzej w domu, bo w ogóle nie jem kolacji :|
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie narzekaj ...zobacz skecz o biedzie monty pythona a przekonasz się jak bogato karmią w tym szpitalu :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
No za*******e że trzy, ja miałem dwie z czego masła i mortadeli starczyło tylko na jedną kromkę :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Nie wiem gdzie lezy prawda???Wiem natomiast,ze prawie 80% osob w wieku emerytalnym po 70-tce umiera w szpitalach Nie w domu!!!!!!Czy to niewlasciwa opieka rodziny(pozbycie sie problemu),czy usuniecie kosztownego emeryta(bezprodukcyjnego)Nie majac duzo kasy(lapowki) nie licz na dlugi zywot>bo lekarz to zawod szlachetny i mozna wiele zarobic,a od pomocy jest ksiadz,ktory Cie rozgrzeszy przed smiercia za odpowiednia oplata.Witam w realnym swiecie!!!!!!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
a złodzieje,gwałciciele,pe****le maja full wypas w pierdlu!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
rozmowa pielęgniarek: nie nakładaj tak dużo bo dla nas nie starczy...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
to ile Ty musisz wpier**lac
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale grubo kraja Mortadele, i 2 kanapki ? To chyba kolacja dla dwojga :>
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może legnicki szpital jest biedniejszy lub wprowadza bardziej restrykcyjną dietę ale jak musiałam kiedyś spędzić kilka dni w krakowskim szpitalu to jedzenie było całkiem dobre, jakiś katering mieli i nie było tego mało, a do tego najlepsza kawa zbożowa jaką piłam :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Aż ślinka cieknie:D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Musiałeś mieć wtyki bo masło widać :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Drodzy Państwo! Tak wygląda prywatyzacja której wszyscy oczekiwali. Szpital nie ma już swojej kuchni, tylko prywatna firma. A przetarg wygląda tak, że wygrywa firma która zaoferuje najniższą stawkę. Więc koszt wyżywienia NA CAŁY DZIEŃ może wynosć... uwaga..... 3zł. Prywatyzacja nie polega na tym że idę i płacę i mam badania od ręki, tylko wymianę poszczególnych komórek na prywatne firmy tj, salowe, zespoły laboratoryjne, technicy rtg itd. I niestety moją komórkę także czeka prywatyzacja. Pozdrawiam, pracuje w szpitalu od 5 lat :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ale to nie wina szpitala tylko rządu, dają co maja
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Panstowa sluzba zdrowia ktora tak kochacie i glosujecie na nia od zawsze. Macie to czego chcieliscie . Pracujacy czlowiek umrze w kolejce ,albo z glodu po operacji, chyba ,ze pojdzie prywatnie ,ale wtedy placi podwojnie . Brawo Polaczki !
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może pacjent był na ścisłej diecie,wiadomo że niektórzy nie mają co jeść w tym kraju, ale 2200 kalorii to gó*****y obowiązek zapewnić w szpitalu do jedzenia każdego dnia, kiedyś oglądałem felieton w TVP na ten temat jak gościu kręcił jak babka nakłada jedzenie na talerz to aż ulewało się jej byle by ładnie wyglądało to w telewizji, ja pitolę iść do szpitala i głodować, oj daleko nam do EUROPY, oj daleko panie Arłukowicz.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
komuno wroc
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Służba zdrowia w Polsce jest na wysokim poziomie, około 30 cm nad poziomem morza
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
było było było chyba z 10 raz widze kolacje szpitalna to już nudne sie robi
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tacka więcej warta jak ten posiłek.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lepiej pracowac w firmie gdzie robia na 3 zmiany kumple zawsze cie dożywią
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Miałam okazję tam kiedyś leżeć (i to nie raz). Szczęście w nieszczęściu, że rodzina zadbała o moje wyżywienie. Bo na ich "daniach" to tylko do grobu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
chyba szpital dla oszołomów. jeśli o mnie idzie mogą żreć z koryta
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l!!! w każdym szpitalu tak niestety jest i życzę ci żebyś tam trafił i zobaczył jak to jest
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
de**l to ciebie prostaku zrobił
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Hehe nieźle. Ja w Stargardzie w szpitalu po porodzie, będąc matką karmiącą dostałam na obiad gulasz z konserwy :P
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A ja "schabowego" (czyli smażona panierka) i sałatkę z zalewy octowej. I reakcja piguły bezcenna - czemu pani nic nie zjadła???!! :D
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
było powiedzieć: że to takie dobre i wspaniałe i chciałam zostawić na później
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
hehehe i zapakowac i do domu zabrac na niedzielny obiadek:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Bo kolacja powinna tak wyglądać i nie byłoby problemu z nadwagą.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wlasnie od takiego bezwartosciowego jedzenia sa problemy z nadwaga. zero witamin, mineralow i full chemii i ulepszaczy i w chlebie i w mielonce, a ta margaryna to juz w ogole trucizna. w zdrowym zywieniu chodzi o to aby dostarczyc jak najwiecej skladnikow odzywczych przy jak najmniejszej liczbie kalorii, w tym "posilku" jest dokladnie na odwrot, zero skl odzywczych i na oko 400kcal, troche za duzo jak na kolacje.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Większość z nas zadecydowała, że dzisiaj rządzą tacy, którzy większe racje żywnościowe przyznali skazanym za przestępstwa niż chorym w szpitalach...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Idz do wiezeinia. Tam bys mial zbilansowana diete
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ty pewnie byles i wiesz jaka maja tam szamke?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
w programie dokumentanym bad boys i bad girls mrozowskiego pokazuja jak sie w polskim wiezieniu je, niejeden je lepiej niz w domu a co dopiero w szpitalu. jeszcze sie wiezniowie skarza na jedzenie!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Masz kolego rację w pudle jest lepsza szamka niż w szpitalu
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
mielonka turecka!pies pomielony razem z budą!
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Oj, autor, ty to chyba pierwszy raz w szpitalu byłeś, że tak się ekscytujesz. No fakt, wkurza to niesamowicie, ale powiem ci, że w prawie każdym szpitalu w Polsce tak jest. Wyjątek to chyba szpital wojskowy dla mundurowych, jak brat pokazywał, w jakich luksusach był, to faktycznie jest różnica. Ostatnio byłam w 2 różnych szpitalach i żarcie identyczne było. Polska norma, trzeba po prostu ze swoim jeździć i tyle. :/ Ps. U nas nawet tacek nie było, trzeba było mieć swoje talerze.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Może SOCJALISTYCZNY.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Do szpitala idzie sie leczyc a nie objadac. Jak za malo to do restauracji...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
wlasnie dlatego ze sie idzie leczyc to powinni dawac wartosciowe jedzenie, bez witamin, leki przeleca przez organizm i nic nie dadza jesli nic nie funkcjonuje jak nalezy. jesli wiekszosc ludzi trafia do szpitali przez byle jakie zarcie (chorby serca, rak)to podajac im to samo szanse na zdrowie male. Mam dyzury w szpitalu za granica, kiedys wstapie do kuchni i zrobie zdjecie przykladowej kolacji, i porownam z polska. tam menu uklada dietetyk i bierze pod uwage zdrowie pacjentow.bo od tego jest szpital.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Kryminaliści lepiej zjeść dostają,i tv mają za darmo,a w szpitalu jak nie masz monety to łeb w ścianę
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Dieta cud. W dodatku na bogato.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
jak w powiedzeniu: śniadanie królewskie , obiad książęcy , kolacja żebracza :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
A gdyby tak to coś! Mieliby jeść posłowie, a schorowani ludzie to co oni?..
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Skandal - trzy kromki chleba i dwa plasterki wędliny. To na trzecią kromkę co ma położyć ?
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kromka z "wędliną" na bogato a potem dwie kromki do kupy i w środek "wędlina"
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
czyli kolacja z dwoch dan hehehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
widzia?em gorsze porcje ale fakt na tle innych krajw Unii Europejskiej to skandal
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
bo to szpital a nie hotel KU*WA. Większość ludzi ma nadwagę więc im nie zaszkodzi. Poza tym żarcie musi być lekko strawne
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
na zdjeciu nie ma nic lekkostrawnego, same toksyny ktore zakwaszaja i oslabiaja organizm. raj dla raka i wszelkich infekcji bakteryjnych.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Rzeczywiście żenada wikt szpitalny... Pamiętam jednak, że gdy czekałem na operację będąc na czczo, a po kilka godzin jeść nie mogłem, to gdy mi przyniesiono cosik takiego, to smakowało jak najlepsze danie świata...:).
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja niestety też miałam okazje być w Legnickim szpitalu urodziłam tam synka w wigilię dwa lata temu i moje śniadanie też tak wyglądało, masakra. Dzięki Bogu, że mam rodzinę która mnie dokarmiała hehe
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Czy co jakiś czas musi pojawiać się zdjęcie z jakiegoś szpitala z wyżywieniem na głównej??? Zaczyna to powoli być nudne i wkurzać szczerze
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
dwa puste miejsca to pewnie na mocz i kał
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kalu nie bedzie, nie ma po czym:)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
szpital jest od leczenia a nie od dokarmiania :)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
życzę pobytu w szpitalu i to przez pół roku...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
przez pol roku na takim wikcie to sie mozna anemii nabawic i konkretnych niedoborow, plus skutki uboczne lekow, stres,no i choroba z ktora sie pierwotnie trafilo do szpitala, zdrowy moze nie wytrzymac a co dopiero chory. trzeba miec konskie zdrowie zeby chorowac.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
i to jest malo? dla osoby ktora praktycznie albo lezy albo siedzi 24/h
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie ma znaczenia czy sie lezy czy nie, te same skladniki odzywcze sa potrzebne.czasem nawet wiecej do regeneracji potrzeba niz zdrowemu.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś odwiedziłam koleżankę w trakcie obiadu na który był także podany kompot i gdybym sie nie spytała tej babki co to jest,to pomyślałabym .że to jakaś różowawa woda po zamoczeniu pedzla z plakatówki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
kiedyś odwiedziłam koleżankę w trakcie obiadu na który był także podany kompot i gdybym sie nie spytała oddziałowej co to jest,to pomyślałabym że to jakaś różowawa woda po zamoczeniu pedzla z plakatówki
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Ja ròwnież miałam przyjemność skosztować szpitalnego jedzenia w Legnickim szpitalu...Nadzieja w rodzinie ;-)
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Tak. Leżą baby po 120kg nie chodzą samodzielnie tylko żrą smakołyki przyniesione przez rodzinę tak jakby przez te parę dni miały z głodu umrzeć.Później wołają co chwilę o basen i s...ą odbierając apetyt innym chorym.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
nie narzekaj tylko obczaj to : monty python skecz o biedzie i zaraz stwierdzisz jak dobrze masz :) http...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
lepiej do ciupy na dwa lata...
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane