Policja już dawno nie obsługuje fotoradarów robi to ITD popularnie zwanymi "krokodylami", kierowca ma prawo odmówić przyjęcia mandatu wtedy Sąd rozpatruje popełnione wykroczenie. Wątpię aby Sąd skazał kierowcę pojazdu uprzywilejowanego.
I jedni i drudzy są w błędzie. Pan dyrektor po otrzymaniu takiego zdjęcia powinien wysłać informację, że pojazd w tym czasie brał udział w akcji ratunkowej i poruszał się na sygnałach, jako pojazd uprzywilejowany. W końcu na zdjęciu nie widać (raczej nie słychać), czy pojazd jechał na sygnałach. A tylko wtedy jest uprzywilejowany. Gdyby karetka nie jechała na sygnałach, to jest zwykłym pojazdem i kierowca płaci mandat za przekroczenie prędkości. A straż miejska, zamiast wszczynać postępowanie mandatowe, powinna właśnie zapytać, czy pojazd w momencie sfotografowania był pojazdem uprzywilejowany
zapamiętajcie to nazwisko!...i do jej rodziny taczkami! a co zgodnie z procedurami
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
Policja już dawno nie obsługuje fotoradarów robi to ITD popularnie zwanymi "krokodylami", kierowca ma prawo odmówić przyjęcia mandatu wtedy Sąd rozpatruje popełnione wykroczenie. Wątpię aby Sąd skazał kierowcę pojazdu uprzywilejowanego.
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane
I jedni i drudzy są w błędzie. Pan dyrektor po otrzymaniu takiego zdjęcia powinien wysłać informację, że pojazd w tym czasie brał udział w akcji ratunkowej i poruszał się na sygnałach, jako pojazd uprzywilejowany. W końcu na zdjęciu nie widać (raczej nie słychać), czy pojazd jechał na sygnałach. A tylko wtedy jest uprzywilejowany. Gdyby karetka nie jechała na sygnałach, to jest zwykłym pojazdem i kierowca płaci mandat za przekroczenie prędkości. A straż miejska, zamiast wszczynać postępowanie mandatowe, powinna właśnie zapytać, czy pojazd w momencie sfotografowania był pojazdem uprzywilejowany
Zgłoś komentarz
Zgłoszenie zostało wysłane